Nowa strategia Kremla: Rosja atakuje infrastrukturę kolejową i wodociągową.
Rosyjska armia zmienia taktykę bombardowań
Jak informuje UATV: Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że siły rosyjskie zmieniły główne cele ataków, skupiając się teraz na obiektach logistycznych. W nocy z 21 na 22 lutego przeprowadziły one zmasowany, kombinowany atak na kluczową infrastrukturę Ukrainy. Taka zmiana priorytetów wskazuje na chęć zakłócenia łańcuchów zaopatrzenia i transportu w kraju.
Jak podaje Instytut Studiów nad Wojną (ISW), rosyjskie wojska skoncentrowały się na obiektach logistycznych, w tym na infrastrukturze kolejowej i wodociągowej. Ukraińskie Siły Powietrzne odnotowały jednak znaczące sukcesy w obronie: zestrzelono 274 drony oraz 33 rakiety. Wśród zniszczonych pocisków znalazły się wszystkie rakiety manewrujące typu 'Iskander-K' i Ch-59/69, a także wszystkie rakiety Ch-101 z wyjątkiem jednej.
Konsekwencje dla ukraińskiej gospodarki i obronności
Nowa taktyka rosyjskiej armii świadczy o intensyfikacji prób niszczenia strategicznej infrastruktury Ukrainy, co może poważnie wpłynąć na funkcjonowanie państwa w warunkach wojny. Ataki na węzły logistyczne to klasyczna strategia mająca na celu osłabienie zdolności operacyjnych przeciwnika.
Skupienie się na obiektach zaopatrzenia w wodę i transporcie kolejowym sugeruje próby destabilizacji ukraińskiej gospodarki oraz dostaw dla wojska. Skuteczność ukraińskiej obrony przeciwlotniczej pokazuje jednak gotowość kraju do ochrony kluczowej infrastruktury, co może ograniczyć długofalową efektywność rosyjskiej strategii.
Czytaj także
- Ukraina opracowuje kontrę na ataki Rosji – spotkanie u Zełenskiego z dowództwem wojskowym
- UE przyjęła 21. pakiet sankcji wobec Rosji – jakie restrykcje wprowadzono?
- Rosyjskie uderzenie na Kijowszczyznę i Słowiańsk: 11 ofiar śmiertelnych, dziesiątki rannych
- Ukraińskie siły uderzyły w zakład Avitek w Kirowie – co dokładnie tam produkowano
- Watykańskie spotkanie, które odmieniło relacje: Zełenski o przełomie z Trumpem
- Ukraina zwołuje Radę Bezpieczeństwa ONZ po ostrzeżeniach Zełenskiego o możliwym zamknięciu korytarza zbożowego

