Rosjanie zaatakowali ratowników w Chersoniu: w ogień wpadła straż pożarna.
Atak drona w Chersoniu
Jak informuje inkorr.com: W Chersoniu rosyjskie wojska zaatakowały ratowników, którzy przybyli na miejsce ostrzału, za pomocą drona. W wyniku tego doszło do pożaru w wielopiętrowym budynku na obrzeżach miasta.
„Fragmenty uszkodziły straż pożarną” - poinformowali przedstawiciele zarządu.
Na szczęście ratownicy nie odnieśli obrażeń podczas tego incydentu. Incydent ten miał miejsce podczas masowego ostrzału rosyjskich wojsk w obwodzie poltawskim w nocy z 3 października. Zgodnie z informacjami DSNS, region był poddany atakom rakietowym i dronowym, a podczas likwidacji skutków ostrzału ratownicy znowu znaleźli się pod ogniem.
Przypominamy, że konflikt na wschodzie Ukrainy trwa już 1332 dni.
W ten sposób incydent z uderzeniem drona doprowadził do pożaru budynku, jednak dzięki ostrożności wśród ratowników nie było rannych. Podobne przypadki nadal się zdarzają w kontekście długotrwałego konfliktu w regionie.
Ten incydent podkreśla niebezpieczeństwo, z jakim borykają się ratownicy podczas wykonywania swoich obowiązków w strefach walk. Pomimo stałych zagrożeń, nadal ryzykują swoim życiem, aby ratować ludzi i likwidować skutki wrogich ataków.
Czytaj także
- Śmierć 73-latki w wyniku ataku drona w obwodzie zaporoskim: szczegóły zdarzenia
- Tragedia na drodze w obwodzie lwowskim: nie żyje kobieta, wśród rannych dwoje dzieci
- Po tragicznym wypadku w Kijowie: Ukraina zmieni szkolenie kierowców
- Nocny atak dronów na Ukrainę: 98 maszyn, 2 ofiary śmiertelne w obwodzie sumskim
- Rosyjskie drony uderzyły w dziesięć wsi na Charkowszczyźnie: są ranni i zniszczenia
- Śmiertelny wypadek w Kijowie: kierowca z 39 mandatami zabił cztery osoby, w tym dziecko na przejściu

