Rosjanie zaatakowali Charków dronami: wybuchł pożar.
02.07.2025
6357
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
02.07.2025
6357
Rosyjscy okupanci przeprowadzili atak dronami na Charków w nocy z 2 lipca, poinformował mer miasta Ihor Terechow. Atak miał miejsce w rejonie Nowobawarskim, gdzie zapalił się jednopowierzchniowy budynek niemieszkalny, a okna sąsiednich domów zostały uszkodzone. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Później Terechow stwierdził, że udało się zlokalizować pożar, a dwie osoby ewakuowano 'Czerwonym Krzyżem'. 'Na szczęście, nie ma rannych' - podkreślił.
W Charkowie miało miejsce zdarzenie związane z atakiem dronów, w którym nikt nie ucierpiał w wyniku zapalenia budynku i uszkodzenia okien. Mer miasta potwierdził, że pożar został zlokalizowany i dwie osoby zostały ewakuowane.
Konflikt na Ukrainie trwa, a ataki na ludność cywilną nie ustają. W tym przypadku, za pomocą dronów, wyrządzono szkody materialne, ale dzięki szybkiej reakcji lokalnych ratowników i służb ratunkowych udało się uniknąć ofiar w ludziach.Czytaj także
- Kto zastąpi Swirydenko? Czterech kandydatów do fotela premiera Ukrainy
- Ukraina szykuje zmiany na szczycie władzy: Svyrydenko odchodzi, pojawiają się nazwiska kandydatów na premiera
- Cztery obwody pod ostrzałem: 18 ofiar śmiertelnych, w tym troje dzieci
- Atak lotniczy na Charków: jedna ofiara śmiertelna i 21 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Atak dronem w Charkowie: rannych cztery osoby, w tym niemowlę
- Atak na Charków 4 lipca: cywilna firma trafiona, są ranni

