Rakietowy atak Rosjan na Charków. Są ranni, ogłoszono alarm.
Napięta sytuacja w mieście
Jak informuje Novyny.live: W piątek, 26 stycznia, siły rosyjskie przeprowadziły ostrzał rakietowy Charkowa. O godzinie 19:19 mer miasta, Ihor Terechow, poinformował o trafieniu w rejon Przemysłowy i wezwał mieszkańców do pozostania w schronach. Atak ten jest kontynuacją serii ostrzałów, do których doszło już dzień wcześniej. Charków, jako duże miasto przygraniczne, jest regularnie celem ataków.
Już 25 stycznia Rosjanie zaatakowali wielopiętrowy budynek mieszkalny w Charkowie, gdzie odnotowano ofiary wśród ludności cywilnej. Tego samego dnia wojska rosyjskie uderzyły też dronami w rejon Słobodzki. Te wydarzenia wskazują na wyraźne zaostrzenie sytuacji w regionie i rosnące zagrożenie dla osób niebiorących udziału w walkach.
Ihor Terechow podkreślił, że okupant kontynuuje ataki na miasto, i zaapelował do mieszkańców o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa oraz przebywanie w ukryciu.
Sytuacja w Charkowie pozostaje bardzo napięta, a lokalne władze na bieżąco informują społeczeństwo o potencjalnych niebezpieczeństwach.
Rosnące niebezpieczeństwo dla ludności
Ostrzały Charkowa wpisują się w ogólny wzrost intensywności działań wojennych w tym rejonie Ukrainy. Incydenty te dobitnie ukazują poważne ryzyko, na jakie narażeni są cywile, którzy wciąż żyją pod ciągłą groźbą ataków. Władze lokalne starają się zapewnić im maksymalne bezpieczeństwo, przekazując kluczowe komunikaty dotyczące aktualnej sytuacji i niezbędnych środków ostrożności.
Czytaj także
- Nalot dronów na Charków: rannych kilkanaście osób, pożar w budynku mieszkalnym
- Kto wśród wojskowych cieszy się największym zaufaniem Ukraińców? Wyniki nowego sondażu
- Kto cieszy się największym zaufaniem Ukraińców? Sondaż: Zełenski na czele, Terechow i Fedorow na podium
- Atak na Charków: pocisk trafił w blok, trzy osoby ranne
- Nocny atak na Charków i Odessę: 26 uderzeń dronów, pięcioro poszkodowanych
- Atak na Charków w nocy: rannych pięć osób, w tym starsze kobiety

