Atak na Charków: nastolatek nie żyje, a wśród rannych jest siedmioro dzieci.
Rosyjskie bombardowanie Charkowa
Jak informuje UATV: 1 lipca około godziny 15:00 rosyjskie siły zrzuciły na Charków siedem bomb lotniczych z systemem korekcji. W wyniku uderzenia zginął 15-letni chłopiec, a 32 osoby zostały ranne, w tym troje dzieci – najmłodsze miało zaledwie rok. Łączna liczba poszkodowanych dzieci wzrosła później do siedmiorga.
Atak objął trzy dzielnice: Kijowską, Osnowiańską i Nowobawarską, powodując poważne zniszczenia. Uszkodzone zostały co najmniej cztery domy jednorodzinne oraz jeden budynek administracyjny. Aktualizacja danych o zdarzeniu miała miejsce o godzinie 18:00. To kolejny przykład eskalacji przemocy wobec ludności cywilnej w regionie.
Stanowisko władz miasta
Mer Charkowa Ihor Terechow poinformował, że
„liczba rannych wzrosła do 32 osób”. Incydent ten po raz kolejny unaocznia dramatyczną sytuację mieszkańców i skutki działań wojennych dla niewinnych cywilów.
Atak wpisuje się w przedłużający się konflikt zbrojny na Ukrainie, będący wynikiem rosyjskiej agresji. Podkreśla on ogromne zagrożenie, na jakie narażeni są cywile na terenach objętych walkami, oraz uwypukla pilną potrzebę międzynarodowych działań na rzecz ochrony ludności i zapewnienia jej bezpieczeństwa. Zniszczenia w Charkowie dowodzą, że przemoc wciąż eskaluje, co wymaga natychmiastowej odpowiedzi ze strony władz i organizacji humanitarnych.
Czytaj także
- Człowiek najważniejszym punktem odniesienia w odbudowie Ukrainy – przekonuje mer Charkowa
- Tydzień w Charkowie: 18 rosyjskich ataków, pięciu rannych
- Atak na Charków: jedna ofiara śmiertelna, dwie osoby ciężko ranne po uderzeniu bombą kierowaną
- Naloty dronów na Charków: celem bloki mieszkalne i stacja benzynowa
- Atak dronem na stację benzynową pod Charkowem – ranna jedna osoba
- Atak dronem na Charków: pocisk uderzył w wieżowiec, ranna kobieta

