Dwa wybuchy w szkole na Czernihowszczyźnie po rosyjskim ostrzale.

Dwa wybuchy w szkole na Czernihowszczyźnie po rosyjskim ostrzale
Dwa wybuchy w szkole na Czernihowszczyźnie po rosyjskim ostrzale

Ostrzał placówki oświatowej w Siemeniwce

Jak informuje TSN.ua: Rosyjskie siły zaatakowały szkołę w miejscowości Siemeniwka w obwodzie czernihowskim. W wyniku ataku doszło do dwóch eksplozji. Jak podano, w chwili uderzenia w pobliżu obiektu nie było ludzi, dzięki czemu obyło się bez ofiar. Sam budynek szkoły został jednak uszkodzony.

Szczątki drona na terenie przedszkola

Oddzielny incydent miał miejsce w obwodzie kijowskim, gdzie na terenie przedszkola odnotowano upadek szczątków rosyjskiego drona. Atak był częścią większej nocy nalotów z 22 na 23 stycznia, kiedy to Rosja wystrzeliła łącznie 101 dronów uderzeniowych. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 76 z nich. Pozostałe 19 bezzałogowców trafiło w 12 lokalizacji, przy czym najwięcej zniszczeń odnotowano w obwodzie dniepropetrowskim.

Jak poinformował Wiaczesław Czaus, dzieci w rejonach przygranicznych uczą się zdalnie ze względu na ciągłe zagrożenie atakami. Ta decyzja okazała się słuszna, ponieważ w czasie ostrzału w szkole w Siemeniwce nie było ani uczniów, ani personelu.

Te wydarzenia są kolejnym dowodem na celowe lub wynikające z rażącej nieprecyzji narażanie obiektów cywilnych w toczącej się wojnie. Systematyczne ataki na szkoły i przedszkola podważają poczucie bezpieczeństwa najmłodszych mieszkańców terenów przyfrontowych. W takich warunkach edukacja zdalna, choć trudna, pozostaje kluczowym środkiem ochrony życia i zdrowia dzieci oraz nauczycieli.


Czytaj także

Reklama