Rosjanie na Charkowszczyźnie stosują nowe taktyki: płaszcze antytermalne i zasadzki FPV.
Jak informuje inkorr.com: Rosyjskie siły na froncie charkowskim wprowadzają nowe taktyki: atakują małymi grupami i używają płaszczy antytermalnych. Jak powiedział żołnierz Ołeksandr Wołoszenko, tyły wroga cierpią z powodu zasadzek FPV.
'W strefie odpowiedzialności mojej jednostki wróg nie zmienia swojej taktyki i nadal atakuje małymi grupami,' - wyjaśnił Wołoszenko.
Chociaż płaszcze antytermalne pomagają ukryć okupantów przed dronami, mają swoje wady - nosiciele wciąż mogą być zauważeni z dużej odległości. Czasami prowadzi to do komicznych momentów, w których żołnierze wyglądają jak słupy przy drodze.
'Trzech okupantów w takich płaszczach stoi jak słupy na polu. Widać ich z dziesiątek metrów, to pewne. Potem zdarzają się im różne rzeczy,' - dodał żołnierz.
Zasadzki z użyciem dronów FPV na Charkowszczyźnie stają się poważnym zagrożeniem, szczególnie gdy okupanci umieszczają je na drogach w oczekiwaniu na potencjalne ofiary. Sytuacja w strefie konfliktu pozostaje napięta, ponieważ rosyjskie wojska łączą ataki na froncie z terrorystycznymi metodami w tylach.
Takie wiadomości podkreślają złożoność obecnej sytuacji na froncie, gdzie zastosowanie nowych taktyk i technologii staje się powszechnym zjawiskiem. W warunkach stałych zmian na polu walki wojskowi starają się dostosować do wyzwań, z którymi stają każdego dnia.
Czytaj także
- Moskwa planuje fałszywe ataki na NATO – eksperci ujawniają strategię
- Nowi dowódcy w Siłach Zbrojnych Ukrainy: Zełenski postawił na Drapatego
- Nowy szef MON i 40 miliardów euro na armię: co dalej z Ukrainą?
- Nowy szef Sztabu Generalnego: generał major Skibiuk przejmuje dowodzenie
- Sędzia Sądu Najwyższego ostro krytykuje sankcje wobec Poroszenki: skarga powinna być uwzględniona
- Stany Zjednoczone gotowe rozmawiać o zakończeniu wojny – spotkanie Rubio z Ławrowem w Manili

