Wrogi dron uderzył w ratowników na obwodzie charkowskim: jedna osoba zmarła, pięć rannych.
Jak informuje inkorr.com: Smutna wiadomość z obwodu charkowskiego: podczas gaszenia pożaru zginął ratownik, a pięciu jego kolegów zostało rannych. Jak informuje 'Głównie', powołując się na dane DSNS, ta tragedia miała miejsce w wyniku uderzenia wrogiego drona w wiosce Zielony Gaj w gminie Wielki Burłuk w rejonie Kupiańskim.
Dopiero teraz wiadomo, że w wyniku tego uderzenia zginął żołnierz, którego stracił Państwowy Zespół Ratownictwa Pożarowego. Był to główny mistrz-serżant służby ochrony cywilnej Jurij Czystikow, miał 50 lat.
Ostatnio również zarejestrowano przypadki, gdy wojska rosyjskie atakowały ratowników dronami w Chersoniu i zlikwidowały jednostkę strażacką w Drużkówce w Donbasie. Te ataki stanowią nadzwyczajne zagrożenie dla tych, którzy wykonują ważne zadania w niebezpiecznych warunkach.
Śmierć ratownika w wyniku uderzenia wrogiego drona w wiosce Zielony Gaj jest kolejnym świadectwem zaostrzenia sytuacji na wschodzie Ukrainy oraz zagrożeniem dla życia zarówno cywilów, jak i wojskowych.
Ta tragedia podkreśla ryzyko, z jakim stają czoła ratownicy podczas wykonywania swoich obowiązków w czasie wojny. Ataki na strażaków raz jeszcze podkreślają znaczenie ich roli w zapewnianiu bezpieczeństwa ludności oraz pilnej potrzeby ochrony tych dzielnych ludzi w ich codziennej pracy.
Czytaj także
- Eksplozje w Damaszku w czasie pobytu Macrona – 18 rannych, w tym funkcjonariusze policji
- Atak na Kijów: 19 ofiar śmiertelnych, w tym dziecko – akcja ratunkowa zakończona
- Ataki na ukraińską ludność cywilną: dziesiątki rannych w obwodzie donieckim
- 19 ofiar w Kijowie – w stolicy ogłoszono żałobę
- Atak na Kijów: Zełenski podaje bilans – 68 pocisków i 351 dronów, są ofiary śmiertelne
- Potężny ostrzał rakietowy Biełgorodu: są ofiary śmiertelne i ranni, uszkodzono sieci energetyczne

