Rosjanie patrolują akwen Morza Czarnego za pomocą lotnictwa - USW.
Sytuacja w akwenie Morza Czarnego i Azowskiego pozostaje niezmieniona. Rosja trzyma swoją flotyllę z dala od ukraińskiej obrony, jednak wykorzystuje swoje lotnictwo do patrolowania zachodniego i południowego wybrzeża Krymu, poinformował przedstawiciel Marynarki Wojennej Ukrainy kapitan 3. rangi Dmitrij Pletenczuk.
„Wróg nadal trzyma się z dala od Morza Azowskiego, a praktycznie cały czas jego flota, którą można nazwać zdolną do walki, pozostaje w bazie w Noworosyjsku. Na posterunku morskim trzymają oni okręt podwodny, który jest nośnikiem rakiet manewrujących, ale obecnie jest on używany do ochrony miejsc, gdzie znajdują się inne statki” - powiedział przedstawiciel, cytowany przez Ukrinform.
Zdaniem Pletenczuka rosyjskie lotnictwo nadal przeprowadza rozpoznanie i patrolowanie przestrzeni powietrznej.
„Próbują w ten sposób pilnować akwenu przylegającego do tymczasowo okupowanego Krymu. Są najbardziej aktywni na zachodnich i południowych wybrzeżach” - poinformował przedstawiciel.
Odpowiadając na pytanie, czy okupanci odtwarzają punkty dowodzenia na terytorium Krymu, aby tam przywrócić Flotę Czarnomorską Federacji Rosyjskiej, Pletenczuk powiedział:
„Nawet jeśli ta informacja zostanie potwierdzona, może to świadczyć tylko o tym, że chcą zwiększyć nasze wysiłki wywiadowcze, aby w przyszłości łatwiej nam było uderzyć. Ponieważ Krym jest znacznie bliżej części lądowej, niż Noworosyjsk”.
Czytaj także
- 250 lat niepodległości USA: Zełenski dziękuje za wsparcie w walce Ukrainy z Rosją
- 250 lat amerykańskiej wolności: przesłanie Ukrainy do narodu USA
- 5 lipca FSB ujawni sfabrykowane dokumenty. Moskwa szykuje prowokację ws. Wołynia
- Szczyt NATO w Ankarze: czy Ukraina otrzyma nowe uzbrojenie i gwarancje bezpieczeństwa?
- Z góry Rushmore Trump wzywa do obrony wolności i ostrzega przed komunizmem
- Kłamstwo Putina o zdobyciu Konstantynówki zdemaskowane przez armię i prezydenta Ukrainy

