Rosjanie rzadko uruchamiają Kalibry z Morza Czarnego: Siły Morskie ZSU wskazały przyczynę.
Jak informuje inkorr.com: W Siłach Morskich ZSU poinformowano, że rosyjskie okręty rakietowe stały się znacznie mniej aktywne na Morzu Czarnym. Rzecznik WMSU Dmytro Pletenczuk podkreślił to podczas telemaratonu.
Zgodnie z jego informacjami, w lipcu Rosja jeden raz odpaliła 'Kalibry' z Morza Czarnego, dwa razy w sierpniu i raz we wrześniu. 'To może świadczyć o tym, że sami rozumieją niewielką efektywność zastosowania tych systemów uzbrojenia lub mają pewne trudności w ich zastosowaniu' - zaznaczył.
Pletenczuk wyjaśnił też, że po operacji 'Pająk' w czerwcu Rosjanie starali się poprawić swoje możliwości do zadawania ciosów z powietrza, dlatego okręty rakietowe na Morzu Czarnym były najbardziej aktywne w tym okresie.
Sytuacja z rakietami
Pomimo tego, efektywność rosyjskich okrętów rakietowych na Morzu Czarnym pozostaje niska - 14 z ostatnich 16 wystrzelonych rakiet zostało zestrzelonych przez ukraiński system obrony powietrznej.
Zgodnie ze słowami rzecznika WMS ZSU, Rosja w Krymie ma głównie okręty wsparcia i łodzie patrolowe, które nie mają charakteru bojowego. Inne okręty Floty Czarnomorskiej zostały przeniesione do portu Noworosyjsk. Na Morzu Czarnym Rosjanie rozmieszczają pięć okrętów i trzy okręty podwodne uzbrojone w rakiety manewrujące. Okupanci często stosują taktykę, w której dwa okręty wychodzą na akwen, prowadzą ogień i wracają do zatoki.
Zgodnie z informacjami Sił Morskich Ukrainy, aktywność rosyjskich okrętów rakietowych na Morzu Czarnym znacznie spadła. Może to być związane z utratą większości rakiet przez ukraiński system obrony powietrznej, a także próbami Rosji przywrócenia swoich możliwości po operacjach wojskowych. Rosjanie aktywnie wspierają na Morzu Czarnym okręty i okręty podwodne uzbrojone w rakiety manewrujące, ale ich ogólna aktywność pozostaje niska, twierdzą ukraińscy wojskowi.
Te oświadczenia odzwierciedlają zmianę w strategii rosyjskich wojsk na Morzu Czarnym i potwierdzają efektywność ukraińskiej obrony powietrznej. Spadek aktywności może świadczyć o stratach, jakich doznali okupanci, oraz o trudnościach w planowaniu ich ofensywnych operacji. Ukraińscy wojskowi nadal uważnie monitorują sytuację w regionie, aby sprawnie reagować na wszelkie zmiany.
Czytaj także
- Reakcja Putina na apel Zełenskiego: co powiedział o spotkaniu i celach wojny
- Bratysława otwiera drzwi do Unii: Słowacja popiera start rozmów akcesyjnych z Ukrainą
- Była prezydent Gruzji oskarża władze o przyjęcie prokremlowskiej linii wobec Kijowa
- Zielona lampka z Brukseli dla pomysłu Zełenskiego na rozmowy z Putinem
- Bruksela oskarża Moskwę: handel jako narzędzie nacisku na Erywań
- Były radny z Szostki w rękach służb – naprowadzał ataki na wojsko

