Rosjanie w nocy zaatakowali dronami Poltawę: zapalił się budynek mieszkalny.
Jak informuje inkorr.com: Wieczorem 20 września w Poltawie miało miejsce uderzenie z użyciem dronów bojowych. Rosyjski dron trafił w budynek mieszkalny, powodując pożar, o czym informuje Państwowa Służba Ratownicza, potwierdzając informacje Głosu.
Około godziny 18:00 dron zaatakował obiekt w rejonie Poltawy. Według danych Państwowej Służby Ratowniczej, ogień wybuchł w mieszkaniu na trzecim piętrze i szybko rozprzestrzenił się na dach budynku.
W chwili ostrzału w mieszkaniu nie było mieszkańców, a większość ludzi zdążyła zbiec do schronu. Obecnie nie wpłynęły żadne informacje o ofiarach lub rannych.
Pożar udało się szybko ugasić. Do jego lokalizacji zaangażowano saperów oraz psy ratownicze z Państwowej Służby Ratowniczej.
Atak dronów na infrastrukturę cywilną
Jak informuje rada miejska, ostrzały dronami zostały także zarejestrowane w rejonie Mirhorod i Poltawy. Okupanci próbowali wyrządzić szkody infrastrukturze cywilnej.
Obecnie wiadomo, że drony wroga atakowały nie tylko obiekty cywilne, ale także budynki mieszkalne, wyrządzając poważne szkody i stwarzając zagrożenie dla mieszkańców regionu.
Ten atak po raz kolejny podkreśla zagrożenie, jakie stwarzają drony uderzeniowe dla ludności cywilnej. Szczególnie ważne jest przygotowanie mieszkańców na potencjalne sytuacje oraz skuteczność działań służb ratunkowych w takich krytycznych momentach.
Czytaj także
- Atak lotniczy na Charków: jedna ofiara śmiertelna i 21 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Siedem okręgów miejskich i dwanaście rejonów na Krymie bez prądu po atakach na stacje transformatorowe
- Rosyjskie uderzenia na południu i wschodzie Ukrainy: ranni i zniszczenia w obwodach odeskim, zaporoskim i dniepropietrowskim
- Atak na Kijów i obwód kijowski: 26 ofiar śmiertelnych, system obrony powietrznej nie przechwycił żadnej rakiety balistycznej
- Atak na Wysznewo: 8 ofiar śmiertelnych, prawie 100 rannych – służby walczą ze skutami uderzenia
- Atak lotniczy na Charków 7 lipca: jedna ofiara śmiertelna, 21 rannych, w tym pięcioro dzieci

