Rosjanie zaatakowali Odesę dronami: ucierpiały obiekty magazynowe.

Rosjanie zaatakowali Odesę dronami: ucierpiały obiekty magazynowe
Rosjanie zaatakowali Odesę dronami: ucierpiały obiekty magazynowe

Jak informuje inkorr.com: W nocy z 9 na 10 września wróg zaatakował Odesę, wykorzystując drony uderzeniowe. Z informacji Wojskowej Administracji Obwodowej Odeskiej wynika, że celem ostrzału był rejon Izmaila, informuje 'Hlavkom'.

Szef OWA Oleg Kiper poinformował, że wróg zaatakował rejon Izmaila za pomocą bezzałogowych aparató w powietrzu. Rosyjscy okupanci uderzyli w obiekty magazynowe i budynki gospodarcze.

Zgodnie z wstępnymi danymi, obyło się bez ofiar śmiertelnych i rannych. 'Wszystkie służby już pracują na miejscu, dokumentując skutki i dokumentując kolejny zbrodnię wojenną Rosji przeciwko naszemu regionowi', napisał Kiper.

Reakcja prezydenta Ukrainy na atak

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził swoją reakcję na nocny masowy ostrzał. Zaznaczył, że Rosjanie użyli około 415 dronów różnych typów oraz ponad 40 rakiet manewrujących i balistycznych.

W wyniku uderzeń w rejonie Żytomierza jedna osoba zginęła, a druga - została ranna. Uszkodziły się różne obiekty cywilne oraz budynki prywatne. W tej chwili trwa likwidacja skutków wrogiego ataku.

Co więcej, okupanci przeprowadzili uderzenia rakietowe w obwodzie winnickim, są informacje o rannej osobie. Pod ostrzałem rakiet manewrujących i 'Szahedów' znalazły się obiekty cywilnej infrastruktury przemysłowej.

W ten sposób Odesa i inne regiony Ukrainy zostały zaatakowane przy użyciu dronów i rakiet. W wyniku tych napaści są ofiary i ranni, a także uszkodzone obiekty cywilne, które wymagają pomocy i usunięcia skutków. Prezydent Ukrainy również zareagował na sytuację, podkreślając potrzebę ochrony ludności podczas wrogich ataków.


Czytaj także

Reklama