Rosyjski myśliwiec Su-30SM spadł do Morza Czarnego: nie znaleziono pilotów.
W Morzu Czarnym, w pobliżu wyspy Zmijowej, spadł rosyjski wojskowy samolot Su-30SM. Trwa operacja poszukiwawczo-ratunkowa, ponieważ pilotów nie znaleziono.
Według informacji ukraińskich Sił Morskich, wywiad otrzymał przechwycenie radiowe o utracie kontaktu z samolotem, który wykonywał zadanie w Morzu Czarnym pod Odessą. W szczątkach samolotu znaleziono na powierzchni wody, jednak pilotów jak dotąd nie udało się zidentyfikować.
Co wiadomo o samolocie Su-30SM
Su-30SM to ciężki myśliwiec czwartej generacji, przeznaczony do uzyskania przewagi w powietrzu i niszczenia celów w powietrzu, na ziemi i na wodzie. Posiada rozpiętość skrzydeł wynoszącą 14,7 metra, maksymalną masę startową 35 ton i zasięg bojowy 1500 kilometrów. Maksymalna prędkość wynosi 2125 km/h, a koszt przekracza 50 milionów dolarów.
W Morzu Czarnym doszło do incydentu z upadkiem rosyjskiego wojskowego samolotu Su-30SM, który wykonywał zadanie w rejonie wyspy Zmijowej pod Odessą. Obecnie trwa operacja poszukiwawczo-ratunkowa, ponieważ pilotów jak dotąd nie znaleziono. Czekamy na dalsze informacje dotyczące tego zdarzenia.
Czytaj także
- Ponad 160 dziennikarzy z 60 krajów na forum w Szuszy: walka z dezinformacją w centrum uwagi
- Amerykanie dają zielone światło: Ukraina będzie produkować rakiety do Patriot
- Rosja planuje uderzenia na 100 km w głąb Ukrainy – celami infrastruktura cywilna i przemysłowa
- Bułgaria dała zielone światło dla 21. pakietu unijnych sankcji – dwie osoby usunięto z listy
- Nadszedł czas państw narodowych – dokąd uciekną wygnańcy? Refleksje Witalija Portnikowa
- Paryż gospodarzem szczytu sojuszników: Zełenski zaprezentuje europejską alternatywę dla Patriota

