Rosyjscy okupanci aktywizowali logistykę wojskową w Mariupolu.
W Mariupolu wzrosła liczba rosyjskich baz wojskowych, a wykorzystanie portu morskiego do działań wojskowych stało się intensywniejsze. To świadczy o wzmocnieniu obecności okupantów w regionie. Nowe bazy znajdują się w Kalmiuskim i Lewobrzeżnym rejonie miasta.
„Najważniejsze — znowu pojawiły się szczegóły betonowych umocnień, które prowadzą w kierunku Berdiańska. Ożywiło się również pole doświadczalne w Babach-Taramie. Nowe pole znaleziono w rejonie między wsią Zachriwka (gmina Manguśka w obwodzie Donieckim) a wsią Berestowe (obwód Zaporoski). Również szkolą okupantów, prawda, nie nowych najemników, ale tych, którzy przeszli do zgrupowania”, — relacjonował Petro Andriuszko.
Komendant Andrij Biłecki uważa, że Mariupol zostanie odzyskany dzięki działaniom wojskowym. Wierzy, że do tego potrzebne są sprzyjające okoliczności oraz historyczne sytuacje, podobne do tych, które spowodowały powrót Górskiego Karabachu do Azerbejdżanu.
Wzrost militarnej obecności rosyjskich okupantów w Mariupolu świadczy o ich aktywacji oraz zwiększonym zagrożeniu dla Ukrainy. Ukraińscy dowódcy już robią prognozy dotyczące działań w przyszłości, podkreślając znaczenie przygotowań na możliwy wpływ wojskowy na sytuację w regionie.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

