Rosyjscy okupanci zaatakowali Charków dronami: wybuchł pożar.
31.03.2025
4452
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
31.03.2025
4452
Rosyjscy okupanci wcześnie rano zaczęli atakować Charków za pomocą bezzałogowych statków powietrznych.
O tym poinformował mer miasta Ihor Teriechow.
Wszystkie te ataki bezzałogowymi statkami powietrznymi miały miejsce w kijowskiej dzielnicy miasta. Pożary wybuchły w miejscach ataków. Wszystkie niezbędne służby zajmują się likwidacją skutków ataku na Charków - powiedział mer po trzech eksplozjach w mieście.
O 05:33 Teriechow poinformował o czwartej eksplozji, która również miała miejsce w kijowskiej dzielnicy.
Aktualizacja.
Na miejscu ostatnich ataków powstał duży pożar, uszkodzone zostały okna i elewacja placówki dziecięcej, wybite szyby w sąsiednich blokach mieszkalnych, kilka prywatnych samochodów również zostało uszkodzonych, poinformował mer Charkowa Ihor Teriechow.
Czytaj także
- Kto zastąpi Swirydenko? Czterech kandydatów do fotela premiera Ukrainy
- Ukraina szykuje zmiany na szczycie władzy: Svyrydenko odchodzi, pojawiają się nazwiska kandydatów na premiera
- Cztery obwody pod ostrzałem: 18 ofiar śmiertelnych, w tym troje dzieci
- Atak lotniczy na Charków: jedna ofiara śmiertelna i 21 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Atak dronem w Charkowie: rannych cztery osoby, w tym niemowlę
- Atak na Charków 4 lipca: cywilna firma trafiona, są ranni

