Okręty podwodne w Noworosyjsku osłonięte klatkami ochronnymi – wnioski z analizy zdjęć satelitarnych.

Okręty podwodne w Noworosyjsku osłonięte klatkami ochronnymi – wnioski z analizy zdjęć satelitarnych
Okręty podwodne w Noworosyjsku osłonięte klatkami ochronnymi – wnioski z analizy zdjęć satelitarnych

Rosnące obawy o bezpieczeństwo jednostek typu Kilo

Jak informuje Espreso.tv: Z danych brytyjskiego wywiadu wynika, że na okrętach podwodnych projektu Kilo stacjonujących w Noworosyjsku zamontowano specjalne osłony. To wyraźny sygnał, że Rosja obawia się uderzeń ze strony Ukrainy. Analiza zdjęć satelitarnych wykonanych między 6 a 9 czerwca ujawniła, że trzy z czterech tamtejszych jednostek tego typu zostały już wyposażone w konstrukcje zwane 'mangalami'. Podobne rozwiązania stosowano wcześniej do ochrony czołgów i artylerii, co wskazuje na zaostrzenie środków bezpieczeństwa przez Moskwę.

Wydarzenia wpływające na sytuację militarną

Planowane jest także wyposażenie czwartego okrętu w analogiczną konstrukcję w najbliższym czasie. Decyzja ta najprawdopodobniej wiąże się z niedawnymi zdarzeniami – w nocy z 7 na 8 czerwca doszło do ataku dronów na Noworosyjsk. W jego wyniku w terminalu naftowym 'Szescharis' odnotowano co najmniej 50 eksplozji. Okręty podwodne typu Kilo przenoszą pociski manewrujące 'Kalibr', co dodatkowo podnosi ich strategiczne znaczenie w obliczu narastającego napięcia.

Montaż klatek ochronnych na jednostkach podwodnych świadczy o tym, że rosyjskie siły zbrojne podejmują działania mające na celu zabezpieczenie swojego majątku w regionie w warunkach rosnącej presji. Te wydarzenia uwypuklają eskalację konfliktu między Rosją a Ukrainą, zwłaszcza w kontekście uderzeń na infrastrukturę krytyczną. Wzmożona gotowość bojowa Rosji, w tym wzmacnianie ochrony okrętów podwodnych, odzwierciedla poważne obawy o bezpieczeństwo, które pojawiają się w odpowiedzi na rozwijającą się sytuację. W dłuższej perspektywie może to przyczynić się do dalszej destabilizacji w rejonie Morza Czarnego i wpłynąć na strategie wojskowe obu stron.


Czytaj także

Reklama