Rosyjski kapłan poszedł na wojnę jako szturmowiec.
Kapłan z Jekaterynburga, oskarżony o próbę zgwałcenia studentki, został wysłany do wojska. O tym informuje The Moscow Times powołując się na lokalnego metropolitę.
Według słów hierarchy, kapłan będzie pełnił «inną służbę» jako zwykły żołnierz. Zleceniodawca klątwy ma nadzieję, że znajdzie on pokutę na polu bitwy.
Z danych śledztwa wynika, że kapłan zaatakował młodą kobietę na ulicy. Uniemożliwił jej wejście do domu, seksualnie się do niej zbliżał i zaatakował ją. Jego działania zostały nagrane na kamerze domofonu i słychać było krzyki dziewczyny.
Osądzony ma żonę i dziecko. Kobieta była obecna na posiedzeniu sądu, jednak odmówiła rozmowy z prasą.
Kapłan pracował w lokalnej świątyni i był sekretarzem-metropolitą.
Skazany metropolita został wydany do Rosji
Metropolita Jonafan, skazany na Ukrainie za zaprzeczanie agresji RF i nawoływanie do zmiany granic terytoriów, został wydany rosyjskim przedstawicielom na granicy z Białorusią.
Metropolita otrzymał karę w ramach wymiany.
Również zdążył spotkać się z patriarchą Cyrylem, który aktywnie popiera agresję RF przeciwko Ukrainie.
Czytaj także
- 180 tysięcy przesiedleńców znajdzie dach nad głową: jak działa program mieszkaniowy na Mikołajowszczyźnie
- Mandaty dla podróżnych PKP w 2026 roku – ile zapłacisz za jazdę bez biletu?
- Większe świadczenia dla weteranów od 2026 roku: wyższa dopłata i wcześniejsza emerytura
- Nawet 17 000 zł kary za naruszenia ewidencji wojskowej: 15 dni na 50% zniżki
- Grzywny za brak formalnego odroczenia od służby wojskowej w Ukrainie – kary sięgają 25 tysięcy hrywien
- Milczenie w słuchawce: jak nieznane numery mogą służyć oszustom

