Co ujawniają akta FBI? Telefon Trumpa w sprawie Epsteina z 2006 roku.

Co ujawniają akta FBI? Telefon Trumpa w sprawie Epsteina z 2006 roku
Co ujawniają akta FBI? Telefon Trumpa w sprawie Epsteina z 2006 roku

Dzwonił do policji, by podziękować za śledztwo

Jak informuje TSN.ua: Według zeznań byłego szefa policji hrabstwa Palm Beach, Michaela Reitera, ujawnionych w odtajnionych dokumentach FBI, Donald Trump w 2006 roku zadzwonił na policję w Palm Beach. W rozmowie miał wyrazić wdzięczność za prowadzone dochodzenie w sprawie Jeffreya Epsteina, określając go mianem zboczeńca. Sprawa Epsteina, finansisty i skazanego przestępcy seksualnego, od lat budzi ogromne kontrowersje.

Wypowiedź Trumpa i dalsze losy Epsteina

Jeffrey Epstein, aresztowany w 2008 i ponownie w 2019 roku za handel nieletnimi i organizowanie prostytucji, usłyszał od Trumpa w tej rozmowie następujące słowa:

'Dzięki Bogu, że go zatrzymujecie. Wszyscy wiedzieli, co on robi.' Donald Trump

Słowa te wskazują na świadomość Trumpa co do działalności Epsteina. Sam Epstein popełnił samobójstwo w celi w 2019 roku, przed wydaniem ostatecznego wyroku. W kontekście całej afery warto przypomnieć, że w 2010 roku istniała korespondencja między agentem modelem Jeanem-Lucem Brunellem a Maszą Maniuk dotycząca werbowania dziewcząt w Kijowie.

Donald Trump wydalił też Epsteina ze swojego klubu Mar-a-Lago, ponownie podkreślając jego charakter. Incydent ten sugeruje istnienie konfliktu między nimi, który prawdopodobnie trwał latami. Pełny obraz i skala działań Epsteina wciąż są przedmiotem śledztwa.

Kongres zobowiązał się do ujawnienia wszystkich materiałów związanych z tą sprawą w listopadzie 2025 roku. Może to dostarczyć nowych informacji o okolicznościach i uczestnikach skandalu. Ujawnienie kolejnych akt FBI dotyczących relacji Trumpa z Epsteinem może znacząco wpłynąć na postrzeganie tych postaci. Kontynuowane dochodzenie i przyszłe dokumenty mają szansę rzucić nowe światło nie tylko na ich osobiste stosunki, ale też na szerszy kontekst społeczno-prawny całej afery.


Czytaj także

Reklama