Afera w Enerhoatomie: NABU ujawnia defraudację 170 mln hrywien przy budowie elektrowni szczytowo-pompowej.
Korupcyjny proceder w państwowym gigancie energetycznym
Jak informuje Novyny.live: Funkcjonariusze Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) wraz z Prokuraturą Specjalną ds. Antykorupcji rozpracowali nielegalny mechanizm zawłaszczania środków należących do przedsiębiorstwa państwowego 'NAEK Enerhoatom'. Sprawa dotyczy inwestycji przy budowie Taszłyckiej Elektrowni Szczytowo-Pompowej (GAES) w obwodzie mikołajowskim. Wśród podejrzanych znalazł się organizator całego procederu, były szef działu 'Atomprojektinżynirynh' w 'NAEK Enerhoatom'.
Nieprawidłowości przy kontraktach i zakupach
Dokończenie budowy Taszłyckiej GAES powierzono firmie powiązanej z głównym podejrzanym. W trakcie realizacji projektu podpisano ponad 70 aneksów do umów, co wskazuje na możliwe nadużycia ze strony urzędników. Kluczowym elementem afery był zakup zestawu wyposażenia do zautomatyzowanego systemu zarządzania elektrownią. Sprzęt nabyto za pośrednictwem zagranicznego podmiotu, co pozwoliło na zawyżenie ceny o 170 mln hrywien – łączna wartość urządzeń przekroczyła 305 mln hrywien.
Śledczy zakwalifikowali działania podejrzanych na podstawie części 5 artykułu 191 ukraińskiego kodeksu karnego. Organizator przestępczego schematu został zatrzymany – zarzuca mu się spowodowanie poważnych strat. Łączne szkody wynikające z tego procederu oszacowano na 71 mln hrywien, co obejmuje również wydatki na suche prowianty dla Sił Zbrojnych Ukrainy.
Co więcej, w trakcie dochodzenia ujawniono korupcyjne powiązania w organach ścigania trzech obwodów. Funkcjonariusze Policji Narodowej mieli tam regularnie otrzymywać łapówki w wysokości 20 tysięcy dolarów miesięcznie. Te ustalenia wskazują na szeroko zakrojone nadużycia i korupcję, które wymagają dalszego badania oraz zdecydowanych działań ze strony państwa.
Ujawnienie tego przestępczego procederu unaocznia poważne problemy w systemie zarządzania ukraińskimi przedsiębiorstwami państwowymi.
Zaangażowanie wielu urzędników w nieprawidłowości rodzi nowe pytania o skuteczność mechanizmów antykorupcyjnych i konieczność ich reformy. Dalsze śledztwo może ujawnić kolejne korupcyjne układy, co powinno przyczynić się do zwiększenia transparentności w sektorze publicznym.
Czytaj także
- 102 miliony strat na pancerzach do czołgów – SAB ogłasza zarzuty
- Nie żyje skaut powiązany ze sprawą Epsteina. Ciało znaleziono pod Paryżem
- Prawie 68 mln zł na tarczę antydronową – policja bada sprawę sprzeniewierzenia
- Afera w Gwardii Narodowej Ukrainy: 150 mln hrywien wyłudzonych na fikcyjnych zakupach nieruchomości
- Akt śledztwa ws. mieszkań brata szefa DBS zablokowany – decyzja sądu odwoławczego w poniedziałek
- Nieudany projekt „Pająk”: dlaczego system AI dla FSB nie wyszedł poza fazę testów

