Wywiad ujawnia, jak RF wabi obywateli do wojny przeciwko Ukrainie.
Władze Rosji zwiększają wypłaty finansowe, aby przyciągnąć ochotników do wojny z Ukrainą. Z danych GUR wynika, że kwota jednorazowej wypłaty w niektórych regionach przekracza 2 miliony rubli, a w obwodzie samarskim - prawie 4 miliony. Taki wzrost bonusów świadczy o trudnościach w formowaniu jednostek wojskowych. Władzom Rosji coraz trudniej znaleźć wystarczającą liczbę chętnych do służby w armii, nawet za wysoką nagrodę.
Syryjski pośrednik werbuje Syryjczyków do podróży do Rosji, obiecując kradzież złotych kopalni i diamentowych złóż Jakucji, a także uzyskanie rosyjskiego paszportu.
Zgodnie z dochodzeniem dziennikarza Wadicha El Chajka w Nowej Gazecie, syryjscy najemnicy, nawet nie rozumiejąc języka rosyjskiego, zawierają umowy z Ministerstwem Obrony RF. Według słów pośrednika, przybędą do Jakucji, aby chronić złote kopalnie i diamentowe złoża. Wynagrodzenie wyniesie około 2000 dolarów miesięcznie, a oprócz tego otrzymają rosyjski paszport.
Czytaj także
- Uwaga, poszkodowani w Czarnobylu: możesz tracić nawet 2000 zł miesięcznie na swojej emeryturze
- Utrata odroczenia po wzięciu urlopu dziekańskiego – jak ochronić się dzięki rezerwacji
- Repatriacja 522 ciał poległych obrońców: największy jak dotąd transport do Ukrainy
- Badanie ujawnia, ilu Ukraińców czuje więź z Unią Europejską
- Podział spadku bez błędów: prawnicy radzą, co robić
- 18 czerwca w Charkowie zmienia się organizacja ruchu – które linie zostaną wstrzymane?

