Atak dronem na blok w Rumunii: ranni obywatele, Bukareszt obwinia Moskwę.
Incydent w Gałaczu: dron uderzył w budynek mieszkalny
Jak informuje Espreso.tv: Prezydent Rumunii, Nicușor Dan, oświadczył, że Rosja ponosi winę za uderzenie bezzałogowca w wielorodzinny blok w mieście Gałacz. W wyniku zdarzenia rannych zostało dwóch Rumunów. Do incydentu doszło w nocy z 28 na 29 maja 2023 roku, kiedy to rosyjski dron spadł na dach budynku mieszkalnego w Gałaczu, powodując obrażenia u dwóch obywateli tego kraju.
W reakcji na to władze w Bukareszcie uznały rosyjskiego konsula generalnego w Konstancy za osobę niepożądaną, a placówkę dyplomatyczną w Gałaczu zamknięto. Nicușor Dan skomentował sprawę następująco:
'Minionej nocy doszło do poważnego incydentu, w którym rannych zostało dwóch Rumunów. Pełną odpowiedzialność za to ponosi Rosja'. Nicușor Dan, prezydent Rumunii
Reakcje i możliwe konsekwencje
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował, że Kijów jest gotów wesprzeć Bukareszt w tej sytuacji w każdy możliwy sposób. Zdarzenie to pogłębia napięcia między Rumunią a Rosją, które narastają w kontekście trwającego konfliktu w regionie.
Cała sytuacja może mieć poważne skutki nie tylko dla relacji dwustronnych, ale i dla bezpieczeństwa w Europie Wschodniej. Jako członek NATO, Rumunia może uznać ten przypadek za zagrożenie wymagające wspólnej odpowiedzi Sojuszu, co potencjalnie zwiększy gotowość wojskową w tej części kontynentu. Deklaracja wsparcia ze strony Ukrainy pokazuje natomiast rosnącą solidarność między państwami dotkniętymi rosyjską agresją.
Czytaj także
- Prezydent Ukrainy zatwierdził ustawę o obchodach milenium Ławry Peczerskiej
- Ukraina rewolucjonizuje walkę dronami – Krym staje się piętą achillesową Rosji
- Nowy plan Kijowa na 40 dni: presja na Moskwę do 2026 roku
- Śmierć dowódcy 154. brygady – pułkownik Kononnikow nie żyje. Co wiadomo o zdarzeniu?
- Wołodymyr Zełenski uhonorował 9 nowych Bohaterów Ukrainy z okazji Święta Konstytucji
- Trzy dekady ustawy zasadniczej: Szefowa rządu przypomina o decyzji narodu

