Cztery nowe trasy z Bratysławy od Ryanaira – dokąd polecą Ukraińcy.
Ryanair rozszerza siatkę połączeń z Bratysławy
Jak informuje Novyny.live: Irlandzki przewoźnik Ryanair zapowiedział uruchomienie w 2026 roku czterech nowych kierunków lotów z Bratysławy. W ramach ekspansji na lotnisku w stolicy Słowacji pojawi się także czwarty samolot. Jak wynika z opublikowanego rozkładu, linia chce umocnić swoją pozycję w regionie, oferując więcej rejsów do europejskich miast.
W październiku 2026 roku Ryanair wprowadzi dodatkowy egzemplarz B737 na swoją bazę w Bratysławie. Dzięki temu łączna liczba połączeń z tego portu lotniczego wzrośnie do 23. Nowe trasy obejmują następujące destynacje:
- Pafos (Cypr)
- Tirana (Albania)
- Turyn (Włochy)
- Warszawa (Polska)
Rozbudowa oferty ma przyciągnąć większą liczbę podróżnych i zwiększyć konkurencyjność przewoźnika na rynku lotniczym.
Inwestycje i wzrost liczby pasażerów
Aby wesprzeć rosnący ruch pasażerski, Ryanair przeznaczy 400 milionów dolarów na rozwój. Cel to osiągnięcie 2,2 miliona podróżnych rocznie, co oznacza skok o 125%. Firma ogłosiła również promocję biletów już od 29,99 euro, co ma zachęcić nowych klientów i zwiększyć popularność lotów z Bratysławy.
Poszerzenie siatki połączeń z Bratysławy to ważny krok dla Ryanaira, odzwierciedlający rosnące zapotrzebowanie na transport lotniczy w tej części Europy. Inwestycje w nowe maszyny i większa liczba rejsów mogą pobudzić rozwój infrastruktury turystycznej na Słowacji i w sąsiednich krajach. To z kolei może zaostrzyć rywalizację między liniami lotniczymi, co często prowadzi do obniżek cen biletów dla pasażerów.
Czytaj także
- Dubaj szykuje największe lotnisko globu – przepustowość 260 mln pasażerów rocznie
- Wyspa na Karaibach za 700 tys. dolarów – okazja dla inwestorów w Belize
- Fala upałów w Europie: Deutsche Bahn umożliwia darmowy zwrot biletów do 23 czerwca
- Odesa ogłoszona kurortem: cena 130 tys. hrywien za tydzień nad morzem wywołuje burzę w sieci
- Letnia promocja PKP Intercity traci na sile – rabat spadł o połowę
- Jet2 wprowadza zasadę „72 godziny”: nowa era informacji dla podróżnych

