SBU ogłosiła zarzuty wobec dowódcy pułku RF, który nakazywał atakować Kynżałami na energetykę.
Jak informuje ТСН: Usługi bezpieczeństwa Ukrainy poinformowały o zarzutach postawionych pod nieobecność pułkownikowi Ołeksji Jamakidowi, który wcześniej dowodził 44. oddzielnym pułkiem lotniczym specjalnego przeznaczenia Federacji Rosyjskiej. Śledztwo ustaliło, że bezpośrednio wydawał rozkazy atakowania ukraińskiej infrastruktury energetycznej hipersonicznymi rakietami „Kynżał”.
Według danych organów ścigania, nowe informacje potwierdzają, że rosyjskie kierownictwo wojskowe świadomie dąży do zniszczenia ciepłownictwa i energetyki elektrycznej na Ukrainie, pozostawiając ludność cywilną bez ogrzewania i światła w zimowym okresie.
„SBU udokumentowała nowe epizody wrogich ataków, kiedy to Jamakid nakazał zastosowanie hipersonicznych systemów rakietowych 9-S-7760 „Kynżał” przeciwko obiektom energetycznym Ukrainy,”
— zaznaczono w komunikacie Służby Bezpieczeństwa.
Ołeksji Jamakidowi postawiono zarzuty na podstawie artykułu dotyczącego naruszenia praw i zwyczajów wojny, popełnionego przez grupę osób w wyniku wcześniejszego porozumienia, które doprowadziło do śmierci ludzi (cz. 2 art. 28, cz. 1 i cz. 2 art. 438 KK Ukrainy). To już nie pierwszy zarzut wobec tego figurowania — latem 2025 roku również podlegał śledztwu SBU w związku z innymi epizodami masowych ostrzałów ukraińskiego terytorium.
Śledztwo prowadzone było wspólnie z Krajową Policją pod nadzorem Prokuratury Generalnej. Obecnie trwa poszukiwanie miejsca pobytu zbrodniarza wojennego oraz działania mające na celu pociągnięcie go do odpowiedzialności.
27 grudnia armia rosyjska przeprowadziła skoordynowany atak na krytyczną infrastrukturę Ukrainy, wykorzystując drony uderzeniowe oraz rakiety powietrzne, morskie i lądowe. Łącznie zarejestrowano 559 celów powietrznych, wśród których znajdowały się również „Kynżały”.
A 9 stycznia Rosja przeprowadziła masowy atak na Ukrainę rakietami i dronami, a eksplozje słychać było w Kijowie, Lwowie i obwodzie kijowskim. W stolicy zgłoszono cztery osoby zmarłe. Siły powietrzne potwierdziły, że wśród rakiet był również „Oresznik”.
Ministerstwo Obrony RF ogłosiło zastosowanie rakiety „Oresznik” w ataku na Ukrainę, uważając to za „uderzenie odwetowe” za rzekomy atak na rezydencję Putina.
Ten epizod podkreśla niebezpieczeństwo, jakie stwarzają działania rosyjskich wojsk względem ukraińskiej infrastruktury. Zniszczenie obiektów energetycznych stawia pod zagrożeniem życie i dobrobyt tysięcy cywilów, zwłaszcza w okresie zimowym. Zarzuty postawione Jamakidowi świadczą o aktywizacji ukraińskich organów ścigania w walce z zbrodniami wojennymi wcześniejszego reżimu.
Czytaj także
- Apel Zełenskiego o ściślejszą współpracę obronną na spotkaniu w Ramstein
- Bez Ukrainy nie będzie silnej armii Europy – Zełenski na spotkaniu w Ramstein
- Fiński prezydent przewiduje jeszcze 3-4 miesiące walk i wzywa NATO do wydatków na poziomie 5% PKB
- Berlin przekazuje Kijowowi 400 mln dolarów na amunicję przeciwlotniczą i pociski do Patriot
- Łukaszenka przeprasza Zełenskiego: Mińsk przyznaje się do słabości wobec potencjalnych uderzeń Kijowa
- Brukselski przełom: Ukraina włącza się w budowę europejskiej tarczy antyrakietowej

