Na Zakarpaciu rozbita siatka szpiegowska: węgierski dyplomata na celowniku SBU.

Na Zakarpaciu rozbita siatka szpiegowska: węgierski dyplomata na celowniku SBU
Na Zakarpaciu rozbita siatka szpiegowska: węgierski dyplomata na celowniku SBU

Ujawnienie węgierskiego agenta

Jak informuje Novyny.live: Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zdemaskowała Zoltana Andre, zawodowego wywiadowcę z Węgier, który w 2025 roku kierował siatką szpiegowską na Zakarpaciu. Do werbowania agentów wykorzystywał on placówki dyplomatyczne. Rekrutowani przez niego szpiedzy zbierali dane o potencjale obronnym regionu. Część członków siatki została już wcześniej zatrzymana.

W latach 2016–2020 Andre przebywał w Gruzji pod przykrywką dyplomatyczną. Od 2021 roku rozpoczął zakrojoną na szeroką skalę działalność wywiadowczą i dywersyjną wymierzoną w Ukrainę. We wrześniu 2024 roku agent został uaktywniony w celu pozyskiwania informacji o ukraińskich siłach zbrojnych. Demaskacja ta była efektem wielomiesięcznego śledztwa, które potwierdziło jego udział w akcjach szpiegowskich na terytorium Ukrainy.

Zatrzymanie węgierskich konwojentów

Do osobnego incydentu doszło 6 marca 2025 roku, kiedy to zatrzymano węgierskich konwojentów przewożących gotówkę. W pojazdach konwojowych znaleziono około 40 milionów dolarów, 35 milionów euro oraz 9 kilogramów złota. W wyniku tej operacji zatrzymano siedmiu obywateli Ukrainy, których jeszcze tego samego dnia zwolniono. 12 marca skonfiskowane pojazdy zostały zwrócone do 'Oszczadbanku'.

Oba zdarzenia obrazują narastające napięcie w relacjach ukraińsko-węgierskich oraz potwierdzają aktywność obcych służb wywiadowczych w tym regionie. Ujawnienie Zoltana Andre i jego siatki stanowi istotny krok w walce z obcym szpiegostwem na terytorium Ukrainy. Tego typu incydenty mogą wpłynąć na stosunki dyplomatyczne między krajami i zaostrzyć sytuację w kontekście bezpieczeństwa regionalnego. Dla Ukrainy kluczowe jest dalsze wzmacnianie działań kontrwywiadowczych, szczególnie na obszarach przygranicznych, aby chronić państwo przed zewnętrznymi zagrożeniami.


Czytaj także

Reklama