Katar wstrzymuje dostawy gazu. Shell ogłasza siłę wyższą, a światowy rynek wstrzymuje oddech.

Katar wstrzymuje dostawy gazu. Shell ogłasza siłę wyższą, a światowy rynek wstrzymuje oddech
Katar wstrzymuje dostawy gazu. Shell ogłasza siłę wyższą, a światowy rynek wstrzymuje oddech

Shell ogłasza siłę wyższą po awarii w Katarze

Jak informuje TSN.ua: Koncernowi Shell przyszło ogłosić wystąpienie siły wyższej w związku z dostawami skroplonego gazu ziemnego (LNG) od QatarEnergy. Bezpośrednią przyczyną jest awaria i wstrzymanie pracy jednego z katarskich obiektów. Informacje o zawieszeniu sprzedaży katarskiego surowca otrzymały również inne firmy, w tym TotalEnergies. Wiadomość wywołała niepokój na globalnym rynku, ponieważ Katar jest drugim największym eksporterem LNG na świecie, a jego dostawy są kluczowe dla bezpieczeństwa energetycznego wielu państw.

Skutki dla światowych dostaw surowca

Wstrzymany został obiekt o mocy produkcyjnej 77 milionów ton rocznie, co nie pozostanie bez wpływu na globalne dostawy. Rocznie Shell odbiera od Katarczyków około 6,8 mln ton LNG, a TotalEnergies – 5,2 mln ton. Eksperci wskazują, że najpoważniejsze niedobory i zakłócenia na rynku światowym zaczną być odczuwalne od kwietnia 2026 roku.

Przedstawiciel QatarEnergy, Saad al-Kaabi, stwierdził: 'Powrót do normalnych wolumenów dostaw może zająć dużo czasu'.

Dodał również, że 'przywrócenie dostaw zajmie tygodnie lub miesiące, nawet jeśli wojna zakończyłaby się dziś'. Ta sytuacja może znacząco wpłynąć na światowe ceny nośników energii, w tym na rynek oleju napędowego. W Polsce i innych krajach regionu może to przełożyć się na wzrost cen na stacjach paliw, podobnie jak miało to miejsce w Ukrainie, gdzie cena diesla wzrosła o 5 hrywien, osiągając poziom 75,99 UAH za litr.

Całe zdarzenie dobitnie pokazuje, jak krucha jest stabilność dostaw LNG dla globalnej gospodarki. Przerwy w eksporcie z Kataru grożą wzrostem cen energii nie tylko w jednym kraju, ale w wielu państwach uzależnionych od importu tego surowca. Śledząc rozwój sytuacji, analitycy i uczestnicy rynku powinni przygotować się na potencjalne zmiany w kształtowaniu cen oraz w polityce energetycznej.


Czytaj także

Reklama