Pekin: Xi Jinping deklaruje poparcie dla białoruskiej suwerenności – szczegóły rozmów z Łukaszenką.
Szczyt chińsko-białoruski w stolicy Chin
Jak informuje UATV: 28 czerwca 2023 roku w Pekinie doszło do ponad trzygodzinnych rozmów przywódców Chińskiej Republiki Ludowej i Republiki Białorusi – Xi Jinpinga oraz Aleksandra Łukaszenki. Głównymi tematami były strategiczna współpraca państw oraz dalszy rozwój kontaktów bilateralnych. Chiński przywódca zapewnił o wsparciu dla Mińska w kwestiach zachowania suwerenności i integralności terytorialnej, co podkreśla wagę relacji między oboma krajami.
Wizyta Łukaszenki w Chinach nie była wcześniej zapowiadana, co wzbudziło spore zainteresowanie obserwatorów. Dla Białorusi, dotkniętej zachodnimi sankcjami nałożonymi po protestach w 2020 roku, Chiny pozostają kluczowym partnerem na arenie międzynarodowej. Podczas spotkania Xi Jinping podkreślił, że
„Chiny i Białoruś muszą utrzymywać strategiczną komunikację”.
Deklaracje o współpracy i wzajemnym wsparciu
Aleksandr Łukaszenka z kolei zapewnił o swojej gotowości do dalszego zacieśniania współpracy, stwierdzając:
„Przyjechałem do Chin jak do własnego domu”.Te słowa oddają ciepły charakter stosunków między państwami i ich wolę kontynuowania strategicznego partnerstwa.
Spotkanie przywódców odbyło się w czasie rosnącej międzynarodowej izolacji Mińska, spowodowanej sankcjami państw Zachodu. Wsparcie ze strony Pekinu może pomóc Białorusi w radzeniu sobie z wyzwaniami gospodarczymi i politycznymi. Zbliżenie obu krajów świadczy również o dążeniu Chin do umocnienia swojej pozycji w Europie oraz zwiększenia wpływów na obszarze poradzieckim.
Czytaj także
- Białoruś przesuwa siły specjalne na granicę z Ukrainą – nowe informacje
- Pekin rzuca wyzwanie Waszyngtonowi w wyścigu AI: Xi Jinping zapowiada powołanie globalnego ugrupowania
- Nagły przegląd schronów na Białorusi: ponad 70 obiektów w stanie awaryjnym
- Pekin żąda pięciokrotnej obniżki ceny gazu. Rozmowy o „Sile Syberii-2” utknęły w martwym punkcie
- Chińskie uzależnienie Putina: udział w handlu Rosji skoczył z 10% do 40%
- Mobilizacja sił i otwarcie na obcokrajowców – dlaczego Białoruś nie chce wojny

