Xi Jinping zakazał chińskim urzędnikom chodzenia do restauracji z powodu picia.
Chińscy urzędnicy nie będą mogli już jeść obiadów w restauracjach w grupach większych niż trzy osoby, zdecydował rząd. Decyzja ta została podjęta po tym, jak kilku urzędników zmarło z powodu przejedzenia alkoholem na bankietach. Zakaz dotyczy również wystawnych przyjęć, marnotrawstwa i nadmiernych wydatków na samochody.
Eksperci uważają, że ta decyzja świadczy o poważnym podejściu władz do kampanii antykorupcyjnej i dyscypliny wśród urzędników. Specjaliści dostrzegają w tym próbę walki z ogólnym problemem spożywania alkoholu wśród urzędników poprzez wprowadzenie ogólnych zasad dla wszystkich.
Surowe kary za picie wśród chińskich urzędników
Po tragicznych przypadkach śmierci urzędników z powodu przejedzenia alkoholem, w Chinach podjęto zdecydowane kroki. Urzędników w prowincjach Hunan, Anhui i Henan ukarano za próby tłumienia szczegółów swoich przyjęć i nakłanianie rodzin zmarłych do milczenia.
Wszystko to wpisuje się w poważną kampanię antykorupcyjną, zainicjowaną przez przewodniczącego kraju Xi Jinpinga. Władze Chin nadal pokazują swoją niezależność w świecie, twierdząc o możliwości istnienia bez amerykańskiego przywództwa w polityce globalnej.
Rząd Chin zakazał grupowych obiadów dla urzędników po tragicznych przypadkach, gdy kilku urzędników zmarło z powodu przejedzenia alkoholem na bankietach. Takie działania wpisują się w ogólną kampanię antykorupcyjną kraju i podkreślają niezależność Chin od zewnętrznych wpływów w polityce globalnej.
Czytaj także
- Pekin rzuca wyzwanie Waszyngtonowi w wyścigu AI: Xi Jinping zapowiada powołanie globalnego ugrupowania
- Pekin żąda pięciokrotnej obniżki ceny gazu. Rozmowy o „Sile Syberii-2” utknęły w martwym punkcie
- Chińskie uzależnienie Putina: udział w handlu Rosji skoczył z 10% do 40%
- Mobilizacja sił i otwarcie na obcokrajowców – dlaczego Białoruś nie chce wojny
- Pekin deklaruje strategiczne wsparcie dla Pjongjangu po zapowiedzi rozbudowy arsenału nuklearnego przez Koreę Północną
- Czy wizyta szefa dyplomacji Ukrainy w Pekinie wpłynie na stanowisko Chin wobec wojny?

