Syryjski odwiedził najbardziej gorące obszary Frontu Wschodniego.
Naczelnodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy O. Syryjski odwiedził gorące obszary Frontu Wschodniego
Oleksandr Syryjski, Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, odwiedził najbardziej napięte kierunki Frontu Wschodniego - informuje Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Odwiedził kierunki Ugledarski, Kurachowski i Pokrowski.
Głównym celem wizyty jest pokonanie przeciwnika
Głównym celem wizyty było zapewnienie skutecznego rażenia wrogich środków ogniowych, uzbrojenia i siły żywej, zaznacza się w komunikacie.
Napięta sytuacja na froncie
W ciągu ostatnich doby sytuacja na froncie pozostaje napięta, informuje. Przeciwnik przeprowadził 66 ataków w ciągu dnia i kontynuuje próby posuwania się w głąb terytorium Ukrainy. Największą aktywność obserwuje się na kierunku Pokrowskim, gdzie miało miejsce trzecie co do wielkości ataków.
Miejscowości na granicznym obszarze Sumszczyzny zostały zaatakowane z powietrza, a także ostrzeliwane były miejscowości w obwodach Czernihowskim, Sumskim i Charkowskim.
Starcia na różnych kierunkach
Wróg zaatakował pozycje ukraińskich wojsk na kierunku Charkowskim w pobliżu Tichiego. Na kierunku Kupiańskim odparto cztery ataki. Kierunek Limanski został zaatakowany ośmioma atakami wroga, cztery z których trwają nadal.
Najwięcej starć miało miejsce na kierunku Pokrowskim - 24 próby przebicia ukraińskich pozycji. Większość walk miała miejsce w pobliżu Sełidowego i Mykołajiwki. Obrońcy ukraińscy odparli 20 ataków, pozostałe trwają.
Na kierunkach Kurachowskim i Wremiowskim również toczą się zacięte walki. Wróg stosuje lotnictwo szturmowe na kierunku Orichowskim. Na kierunku Prypeckim miała miejsce jedna nieudana próba szturmu ukraińskich pozycji.
Czytaj także
- Słabość zmusza Rosję do nowej taktyki: dlaczego celem padają szpitale i stacje benzynowe
- Szef MSZ Ukrainy żąda pilnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ po rosyjskich atakach
- Dlaczego kontrola eksportu chipów nie działa? Rosyjskie rakiety wciąż zależą od Zachodu
- Ponad 220 celów wojskowych na Krymie: ukraińskie siły metodycznie niszczą infrastrukturę energetyczną
- Kreml nie zamierza rozmawiać o pokoju przed 2027 rokiem – żąda od Kijowa ustępstw
- Sojusznicy szykują nowy plan odstraszania Moskwy – oto czego można się spodziewać po szczycie w Ankarze

