Tragedia w klinice «Medikom». Śmierć pacjenta po ataku drona i zarzuty wobec personelu.

Tragedia w klinice «Medikom». Śmierć pacjenta po ataku drona i zarzuty wobec personelu
Tragedia w klinice «Medikom». Śmierć pacjenta po ataku drona i zarzuty wobec personelu

Śmiertelny atak na klinikę w Kijowie

Jak informuje TSN.ua: W prywatnej klinice «Medikom» na kijowskim Oboleńcu doszło do tragedii w nocy z 4 na 5 stycznia. W wyniku trafienia rosyjskiego drona zginął pacjent Dmitrij Smaszny. Jego żona, Natalia Smaszna, oskarżyła personel medyczny o zaniedbanie, ponieważ nie ewakuowano pacjentów podczas alarmu powietrznego. W momencie ataku w placówce przebywało 26 osób pod opieką. Ewakuowano 25 z nich, jedna osoba pozostała na miejscu.

Atak na obiekt medyczny spowodował śmierć jednej osoby, a co najmniej cztery inne odniosły obrażenia. Żona zmarłego wyraziła oburzenie brakiem reakcji ze strony służb kliniki, podkreślając:

'Zaufał swoje życie lekarzom, którzy mieli go wyleczyć'. Natalia Smaszna

Jej zdaniem, gdyby podjęto odpowiednie działania, jej mąż mógłby przeżyć: 'Mój mąż nie żyje, ale do tego by nie doszło, gdyby go obudzono i odprowadzono do schronienia'.

Relację żony potwierdza inny świadek zdarzenia, Jurij Radzijewski, który również przebywał wtedy w klinice. Zaznaczył, że pacjenci nie zostali poinformowani o zagrożeniu:

'Nikt ich nie obudził, nikt nie powiadomił o alarmie'. Jurij Radzijewski

Sprawa wywołała burzliwą reakcję opinii publicznej i postawiła pod znakiem zapytania kwestię bezpieczeństwa pacjentów w szpitalach w warunkach wojennych. To kolejny incydent, który każe zastanowić się nad procedurami ochrony cywilnej w całym kraju.

Bezpieczeństwo w szpitalu priorytetem, zwłaszcza na froncie

Tragedia w klinice «Medikom» dobitnie pokazuje, jak kluczowe jest bezwzględne przestrzeganie procedur bezpieczeństwa w obiektach medycznych, szczególnie w czasie wojny. Sytuacja w Ukrainie wymaga od lekarzy i całego personelu najwyższego stopnia gotowości na wypadek zagrożeń, ponieważ życie pacjentów często zależy od ich szybkich i właściwych decyzji. Tego typu zdarzenia, oprócz bezpośrednich tragicznych skutków, prowadzą do głębokiego wzburzenia społecznego, jeśli nie zapewnia się odpowiedniego poziomu ochrony w placówkach służby zdrowia.


Czytaj także

Reklama