Skandal w odesskim taksówce - kierowca nie wyłączył rosyjskiej muzyki.
W Odessie znowu wybuchł skandal językowy między taksówkarzem a pasażerką. Kobieta poprosiła o wyłączenie rosyjskiego rapu w samochodzie, ale kierowca zaczął być niegrzeczny i kategorycznie odmówił.
Sprzeczka o muzykę
Wideo z sprzeczki stało się viralem w mediach społecznościowych. Pasażerka zwróciła się do kierowcy z uwagi na rosyjską muzykę w samochodzie, podkreślając wagę wyboru ukraińskich treści. Jednak taksówkarz odmówił jej słuchania i nawet wulgarnie zażądał, aby wyszła z samochodu.
'Będę słuchał w swoim samochodzie tego, co zechcę. Wyjdź na... z samochodu', - powiedział kierowca do pasażerki.
Dziewczyna złożyła skargi do ombudsmana językowego i praw człowieka, a także na policji. Żąda również od firmy taksówkarskiej zwolnienia tego kierowcy i zareagowania na incydent.
Przypominamy, że niedawno pisaliśmy o aktorze z 'Gry w kalmara', który zaśpiewał radziecką piosenkę, oraz o możliwym zburzeniu pomnika Puszkina na Odeszczy.
W tym fragmencie przedstawiono żywą scenę dialogową między pasażerką a taksówkarzem, która stała się tematem publicznej dyskusji z powodu zderzenia języków i preferencji kulturowych. Na końcu artykułu przypomniano inne wiadomości, które rozgrywały się w Odessie, podkreślając istnienie różnych ważnych tematów w regionie i społeczeństwie ogólnie.
Czytaj także
- Nawet 1,3 mln zł dla poszkodowanych żołnierzy: stawki zależą od stopnia niepełnosprawności
- Priorytety na skrzyżowaniu po wprowadzeniu znaku B-1: tylko jedna ścieżka jest dozwolona
- Zniszczenie nagrobka Bohdana Łepkiego w Krakowie: policja ogłasza wstępne ustalenia
- Nawet 33 280 zł na nowy zawód – rządowy bon szkoleniowy dla przesiedleńców
- Kto z niepełnosprawnością może uniknąć powołania bez swojej zgody?
- Stolica rekompensuje zniszczone mieszkania z własnej kasy. Oto jak złożyć wniosek

