Afery wyjazdowe w cieniu wojny. Dziennikarz o podejrzeniach wobec piosenkarza Petra Czarnego.

Afery wyjazdowe w cieniu wojny. Dziennikarz o podejrzeniach wobec piosenkarza Petra Czarnego
Afery wyjazdowe w cieniu wojny. Dziennikarz o podejrzeniach wobec piosenkarza Petra Czarnego

Podejrzenia o nielegalne wywożenie mężczyzn za granicę. W tle postać znanego artysty

Jak informuje TSN.ua: W ukraińskich mediach wybuchła głośna afera. Jej centrum jest piosenkarz Petro Czarny, podejrzewany o udział w nielegalnym organizowaniu wyjazdów za granicę dla mężczyzn objętych obowiązkiem mobilizacyjnym. Dziennikarz Anatolij Anatolicz ostro skrytykował takie praktyki, określając je jako cyniczne i szkodzące wizerunkowi całego środowiska artystycznego.

Działająca na Ukrainie redakcja Bihus.info opublikowała wyniki śledztwa. Według ustaleń dziennikarzy, Petro Czarny mógł mieć związek z nielegalnym wyjazdem co najmniej pięciu obywateli. W sprawie pojawia się nazwisko Serhija Matusowa, znajomego artysty, który miał składać wnioski o pozwolenia na wyjazd do Kijowskiej Miejskiej Administracji Wojskowej (KMWA) w okresie od czerwca 2025 do stycznia 2026 roku. Część z tych mężczyzn po wyjeździe nie wróciła już do kraju. Jeden z mężczyzn przyznał, że zapłacił za taką możliwość około pięciu tysięcy dolarów, co wskazuje na komercyjny charakter procederu.

Stanowisko Anatolija Anatolicza

Komentując sprawę, Anatolij Anatolicz zwrócił uwagę, że tego typu działania podważają zaufanie do artystów, którzy podróżują legalnie, by wypełniać zawodowe obowiązki. Stwierdził:

„To rzuca cień na całą branżę, ponieważ ogromna liczba artystów, tancerzy, prezenterów wyjeżdża za granicę na różne koncerty.” – Anatolij Anatolicz

W odpowiedzi na zarzuty sam Petro Czarny miał wypowiedzieć się w charakterystyczny sposób: 'Zamknij się, kiedy mówi Petro Czarny'.

Sprawa wokół możliwego zaangażowania piosenkarza w nielegalny proceder wzbudza w Ukrainie żywą dyskusję, stawiając pytania o etykę i przestrzeganie prawa w warunkach wojennych. Kontekstem jest tu obowiązujący w Ukrainie od początku pełnoskalowej inwazji zakaz wyjazdu za granicę dla mężczyzn w wieku mobilizacyjnym, z wyjątkiem określonych kategorii.

Incydent uwidacznia szerszy problem związany z próbami omijania restrykcji wyjazdowych. W obliczu trwającego konfliktu kwestia legalności wyjazdów pozostaje niezwykle wrażliwa społecznie. Reakcja opinii publicznej na działania Petra Czarnego może wpłynąć na dalsze decyzje dotyczące kontroli ruchu granicznego oraz nadzoru nad działalnością artystów i innych osób publicznych.


Czytaj także

Reklama