Tylko 8% Ukraińców ufa wyborom korespondencyjnym: wyniki badania.
Jak informuje ТСН: Na Ukrainie obserwuje się niski poziom zaufania do głosowania online. Ostatnie badania pokazały, że tylko 8% obywateli popiera pomysł głosowania korespondencyjnego. Jeśli chodzi o głosowanie online, nie zdobyło ono popularności z powodu obaw dotyczących cyberataków i weryfikacji wyborców.
O tym wspomniała Olena Szuliak, przewodnicząca Komitetu W Rada Najwyższej Ukrainy ds. organizacji władzy państwowej, samorządu lokalnego, rozwoju regionalnego i budownictwa, podczas programu „Poranek.LIVE”.
Doświadczenie Estonii i ukraińskie realia
Olena Szuliak opowiedziała, że komitet zlecił specjalne badanie międzynarodowym partnerom dotyczące możliwości wprowadzenia głosowania online na Ukrainie. Wyniki okazały się nieco pesymistyczne dla zwolenników cyfryzacji:
„Na dzisiaj niezwykle niski poziom zaufania społeczeństwa zarówno do głosowania online, jak i do głosowania korespondencyjnego. Wydaje mi się, że do głosowania korespondencyjnego ufa tylko 8%, jeśli chodzi o głosowanie online, ten odsetek ludzi również jest niewielki,” — powiedziała posłanka.
Porównała sytuację na Ukrainie z Estonią, gdzie przez internet głosuje ponad 50% wyborców, zaznaczając, że ta droga była długa.
„Estonia szła drogą głosowania przez internet przez 25 lat. Dokonała tam i poprawy systemu… Ponieważ gdy mówimy o głosowaniu online, najważniejszym pytaniem jest — nawet nie ingerencja, a możliwości identyfikacji osoby, wszystkie możliwości związane z tajemnicą głosowania,” — zauważyła Szuliak.
Mobilne obwody: czy jest to bezpieczne
Odpowiadając na prośby ekspertów dotyczące alternatyw, Szuliak rozważyła możliwość utworzenia mobilnych punktów głosowania. Przytoczyła przykłady serwisów, które już działają w rejonach frontowych lub miejscowościach oddalonych.
„Mamy mobilne Centra Usług Publicznych, mamy mobilne centra pomocy społecznej. Myślę, że jeśli ten mobilny punkt wyborczy będzie spełniał wszystkie zasady przeprowadzania uczciwych demokratycznych wyborów — to czemu nie, jeśli wszystko będzie zapewnione,” — powiedziała przewodnicząca komitetu.
Jednak polityczka odrzuciła pomysły, które mogą otworzyć możliwości dla fałszerstw.
„Ale jeśli rozumiesz, że ten mobilny punkt wyborczy już z dostępnymi kartami wyborczymi gdzieś tam odjechał i nikt nie rozumie trasy jego ruchu, to myślę, że takich mobilnych punktów wyborczych nikt nie pozwoli,” — dodała przewodnicząca komitetu.
Przypomnijmy, prezydent USA podkreślił konieczność przeprowadzenia wyborów prezydenckich na Ukrainie, twierdząc, że Kijów „wykorzystuje wojnę, aby nie przeprowadzać wyborów”.
Również wcześniej w Centralnej Komisji Wyborczej wskazano na niemożność przeprowadzenia wyborów bez zmiany ustawodawstwa.
W Radzie Najwyższej rozważają możliwość przeprowadzenia wyborów w 90 dni po zakończeniu ognia.
Tylko 10% Ukraińców uważa, że wybory należy przeprowadzić przed zawarciem rozejmu, we wrześniu — 11%.
Ponadto Zelensky uznał, że Ukraina straciła szansę na przygotowanie bazy prawnej dla wyborów podczas wojny jeszcze za czasów pandemii Covid-19.
W ten sposób kwestia przeprowadzenia wyborów na Ukrainie pozostaje paląca. Pomimo konieczności zapewnienia możliwości głosowania, społeczne zaufanie do elektronicznych form wyborów wciąż pozostaje niskie. Po zakończeniu wojny Ukraina będzie musiała skutecznie pracować nad odbudową zaufania wśród społeczeństwa oraz przygotowaniem niezbędnych zmian w ustawodawstwie.
Czytaj także
- Nowy pomysł Trumpa na G7: broń wytwarzana w Europie i na Ukrainie
- Trump o konflikcie w Ukrainie: Rosja ma liczebną przewagę, ale Ukraińcy wytrzymują dzięki nowoczesnemu uzbrojeniu
- UE przedłuża sankcje wobec Rosji na rok – Węgry i Słowacja wyraziły zgodę
- Bruksela szykuje restrykcje wobec firm z Chin za wspieranie Moskwy
- Trump rozmawiał z Zełenskim i Putinem: pokój może być na wyciągnięcie ręki
- Podpisano 14-punktowe porozumienie USA–Iran w Wersalu: Zawieszenie broni od 15 czerwca

