Dowódcę jednostki wojskowej w Odesie złapano na fałszywej służbie: co mu grozi.
04.08.2025
771
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
04.08.2025
771
Dowódca jednej z jednostek wojskowych w Odesie fikcyjnie zatrudnił znajomego na 'fałszywej' służbie w swojej jednostce. Został jednak złapany na gorącym uczynku, podejrzanemu grozi pozbawienie wolności.
O tym informuje Państwowe Biuro Śledcze.
Szczegóły sprawy
Dowódca jednostki wojskowej, aby 'pomóc' koledze w mobilizacji, bezpodstawnie zatrudnił go jako mechanika w swojej jednostce. Przez ponad pół roku otrzymywał wypłaty, podczas gdy w rzeczywistości kontynuował działalność gospodarczą w tyłach.
Organy ścigania ujawniły sytuację, w tej chwili całkowite straty zostały zwrócone państwu. Podejrzany został odsunięty od zajmowanego stanowiska.
Jakie kary grożą
Podejrzanemu postawiono zarzuty na podstawie art. 364 pkt 1 Kodeksu karnego Ukrainy (nadużycie pozycji służbowej). Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.
Przypominamy, że niedawno pisaliśmy o zatrzymaniu urzędnika TCK w Odesie. A także o schemacie sędziów przewożących uchylających się od służby za granicę.
Krótkie podsumowanie: W obwodzie Odeskim dowódca jednostki wojskowej bezprawnie zatrudnił swojego znajomego do służby, która okazała się 'fałszywa'. Teraz podejrzewa się go o nadużycie pozycji służbowej i może być pozbawiony wolności do trzech lat. Podejrzany został już odsunięty od stanowiska, a wyrządzone straty zostały zwrócone państwu.Czytaj także
- Kijów szykuje kolejne wymiany jeńców – do domu wróciło już ponad 7 tysięcy osób
- Dymisja Starmera jako ostrzeżenie: czy amerykańscy demokraci popełnią te same błędy co laburzyści?
- Kreml stawia warunki: Putin nie widzi podstaw do spotkania z Zełenskim
- Kreml sygnalizuje gotowość do rokowań: Putin nawiązuje do ustaleń z Turcji
- Krym bez paliwa: jak ukraińskie ataki paraliżują gospodarkę półwyspu
- Szef MSZ Rosji porównuje Zełenskiego do Hitlera. Ostre słowa Ławrowa na forum dyplomatycznym

