W Pulinach znaleziono martwego poborowego: policja i TCK badają okoliczności.
Jak informuje ТСН: W miejscowości Pulinach w obwodzie Żytomierskim, nieopodal budynku terytorialnego centrum kompletacji, znaleziono ciało 50-letniego mieszkańca Olka Riewuckiego, który był poborowym.
Zgodnie ze słowami lokalnego wolontariusza Włodzimierza Hrybana, mężczyzna zasłabł z powodu krwotoku z nosa. Zaznaczył, że to już drugi taki przypadek w ciągu ostatniego miesiąca w Pulinach.
„Co się dzieje w Pulinach? W ciągu miesiąca zmarło dwóch mężczyzn w podobnym wieku. Pierwszego znaleziono z pękniętą czaszką, przeszedł operację, ale zmarł z powodu odniesionych obrażeń. Drugiego wczoraj znaleziono martwego na drodze. [...] Wrażenie, że ktoś próbuje przekroczyć mobilizację, zabijając naszych mężczyzn...”
Co mówią w policji
Rzecznik policji w Żytomierzu Iwan Silecka potwierdziła, że podczas oględzin ciała znaleziono ślady krwi na twarzy. Ponadto, poinformowała, że ciało mężczyzny zostało wysłane na sekcję zwłok w celu ustalenia przyczyny śmierci.
Według jej słów, 2 stycznia Olek znajdował się w RTCZ, gdzie przeszedł komisję wojskowo-lekarską w Żytomierzu. Następnego dnia miał krwotoki z nosa z powodu podwyższonego ciśnienia krwi, jednak lekarze nie hospitalizowali go po udzieleniu pomocy. Po powrocie do Pulin mężczyzna otrzymał wezwanie na 5 stycznia i opuścił lokal TCK.
Służby porządkowe próbują ustalić wszystkie okoliczności zdarzenia, przeglądając nagrania z kamer i przesłuchując świadków. Iwan Silecka zaznaczyła, że nie otrzymała zgłoszeń o innych przypadkach śmierci mężczyzn w wieku poborowym w Pulinach.
„Jedynie 25 listopada 2025 roku policja otrzymała zgłoszenie, że w pobliżu przystanku komunikacji miejskiej w Pulinach znaleziono 55-letniego mieszkańca w stanie silnego upojenia alkoholowego i z urazem głowy. [...]”
Reakcja TCK
Obwodowy TCK w Żytomierzu poinformował, że 2 stycznia Olek Riewucki został zatrzymany za naruszenie zasad ewidencji wojskowej i skierowany na komisję VLK. Po komisji został uznany za zdolnego do służby wojskowej.
3 stycznia Olek źle się poczuł, ponownie miał krwotok z nosa. Wezwano karetkę, ale hospitalizacja nie była potrzebna. Po tym otrzymał wezwanie na 5 stycznia.
„Około 15:20 mężczyzna opuścił budynek szóstego oddziału Żytomierskiego RTCZ [...] Lekarze, którzy przybyli na wezwanie, próbowali przeprowadzić działania reanimacyjne, ale nie udało się uratować życia. Stwierdzono zgon” — zapewniono w Żytomierskim TCK.
Wcześniej informowano o niezwykłej śmierci rekruta z obwodu kirowogradzkiego w obwodzie winnickim, która miała miejsce miesiąc po mobilizacji.
Tragedia w Pulinach wzbudziła niepokój w lokalnej społeczności. Zauważają, że podobne przypadki podważają zaufanie do służb medycznych i wojskowych. Władze zapewniły, że wszystkie okoliczności zostaną dokładnie zbadane, ponieważ chodzi o bezpieczeństwo i zdrowie obywateli, zwłaszcza tych podlegających mobilizacji.
Czytaj także
- Atak na gospodarstwo rolne w obwodzie sumskim: pięć osób rannych, jedna kobieta trafiła do szpitala
- Ponad 50 ataków na Dniepropietrowsk: jedna ofiara śmiertelna i ranni
- Awaria rury wodociągowej zablokowała kluczową drogę w obwodzie charkowskim – objazdy i szczegóły
- Rosyjskie uderzenia w Zaporoże i Chersoń: ofiary śmiertelne i ranni
- Port w Mariupolu całkowicie sparaliżowany – uszkodzono infrastrukturę i zasilanie
- Potężny rosyjski ostrzał Ukrainy: są ofiary śmiertelne i ranni, trzy regiony dotknięte zniszczeniami

