DBR bada okoliczności śmierci zmobilizowanego Węgra w Zakarpaciu: co wiadomo.

DBR bada okoliczności śmierci zmobilizowanego Węgra w Zakarpaciu: co wiadomo
DBR bada okoliczności śmierci zmobilizowanego Węgra w Zakarpaciu: co wiadomo

Państwowe Biuro Śledcze wyjaśnia okoliczności śmierci Węgra w Zakarpaciu o imieniu Józef Szebeszeń. W oświadczeniu DBR zaznacza, że wszelkie twierdzenia o niedociągnięciach w dochodzeniu tej sprawy są manipulacjami i nie odpowiadają rzeczywistości.

Szczegóły tragedii w Zakarpaciu

'W ostatnich dniach w mediach pojawiły się ponownie informacje o okolicznościach śmierci obywatela Ukrainy - Węgra Józefa Szebeszenia. DBR oświadcza, że podobne wiadomości mają charakter manipulacyjny i nie odpowiadają rzeczywistości', - głosi komunikat.

Z informacji wynika, że Józef Szebeszeń został powołany do wojska 14 czerwca 2025 roku w Mukaczewie. Przeszedł wojskową komisję medyczną, ale później dobrowolnie opuścił jednostkę. Później szukał pomocy medycznej z powodu złego samopoczucia, ale poważnych obrażeń nie stwierdzono. Zmarł 6 lipca w szpitalu, gdzie nie potwierdzono zgonu w wyniku przemocy.

Rząd Węgier wyraził zaniepokojenie śmiercią swojego obywatela i nałożył sankcje na niektórych ukraińskich urzędników.

Śledztwo trwa, ale DBR twierdzi, że nie ma dowodów na śmierć w wyniku przemocy. Te oświadczenia – to oficjalne wnioski specjalistów, a nie tylko reklama.

Po śmierci zmobilizowanego Węgra w Zakarpaciu rozpowszechniono informacje o ewentualnych niedociągnięciach w dochodzeniu tej tragedii. Jednak Państwowe Biuro Śledcze zareagowało na te oskarżenia, podkreślając, że nie ma żadnych oznak śmierci w wyniku przemocy i odrzucając wszelkie próby manipulacji w tej kwestii. Na dzień dzisiejszy śledztwo dotyczące tego zdarzenia nadal trwa.

Czytaj także

Reklama