Wdowa Kadenuka zdementowała powiązania krewnego z śmiercią syna: co wiadomo.

Wdowa Kadenuka zdementowała powiązania krewnego z śmiercią syna: co wiadomo
Wdowa Kadenuka zdementowała powiązania krewnego z śmiercią syna: co wiadomo

Jak informuje ТСН: Wdowa po kosmonaucie Leonidzie Kadenuce stanowczo zdementowała plotki o możliwych powiązaniach krewnych z śmiercią swojego syna Dmitra, określając tę informację jako 'absolutne kłamstwo'.

Przekazała swoje stanowisko w komentarzu dla TCN.ua.

Komentarz wdowy Kadenuka

Kobieta podkreśliła, że plotki o zaangażowaniu któregoś z krewnych w śmierć jej syna są absolutnie błędne.

«Całkowite kłamstwo o powiązaniach krewnych»,
– stwierdziła.

Wdowa poinformowała, że prowadzi negocjacje z policją, ale nie ujawniała innych szczegółów sprawy.

Sytuacja z dochodzeniem

Źródła w organach ścigania poinformowały, że do tej pory nie określono kwalifikacji zdarzenia.

«Obecnie poprawnie jest mówić, że znaleziono martwego mężczyznę z ranami kłutymi. Eksperci ustalają szczegóły»,
– podali funkcjonariusze policji w Kijowie.

Przypomnijmy, że w Kijowie 10 grudnia znaleziono ciało 41-letniego Dmitra Kadenuka, syna Leonida Kadenuka. Według źródeł, na ciele zmarłego odkryto liczne rany kłute, a w ręku miał nóż. Charakter obrażeń może świadczyć o walce, ale nie znaleziono notatki pożegnalnej. Policja wszczęła postępowanie karne w sprawie 'umyślnego zabójstwa'.

Również, według doniesień mediów, po śmierci Leonida Kadenuka w rodzinie pojawiły się konflikty dotyczące spadku, w tym sprawy mieszkania w Pechersku. Matka Dmitra, Wiera Kadenuk, również mówiła o otrzymanych groźbach od syna kosmonauty z pierwszego małżeństwa.

Obecnie śledztwo trwa, a organy ścigania starają się wyjaśnić wszystkie okoliczności tej tragedii. Sytuacja budzi zainteresowanie nie tylko wśród bliskich, ale także w szerokich kręgach społeczeństwa. Dalsze śledztwa mogą wyjaśnić szczegóły zdarzenia oraz relacje wewnątrz rodziny Kadenuków.


Czytaj także

Reklama