Atak irbisa w Chinach. Turystka ryzykowała życiem dla zdjęcia.

Atak irbisa w Chinach. Turystka ryzykowała życiem dla zdjęcia
Atak irbisa w Chinach. Turystka ryzykowała życiem dla zdjęcia

Irbis zaatakował turystkę w chińskim parku

Jak informuje TSN.ua: Kobieta trafiła do szpitala po ataku irbisa śnieżnego w chińskim geoparku. Do zdarzenia doszło w geoparku UNESCO Keketuohai, gdzie władze wielokrotnie ostrzegały turystów przed zwiększoną aktywnością tych drapieżników. Mimo to, poszukiwała ona bliskiego kontaktu z dzikim zwierzęciem, by zrobić sobie z nim zdjęcie.

Turystka podeszła na odległość zaledwie trzech metrów do irbisa, co sprowokowało jego agresję. Drapieżnik rzucił się na kobietę i przygniótł ją do śniegu. W decydującym momencie z pomocą poszkodowanej pośpieszył instruktor narciarski, który odgonił zwierzę uderzeniami kijków. Stan hospitalizowanej kobiety jest obecnie stabilny. Irbisy śnieżne są gatunkiem narażonym na wyginięcie, a Chiny są domem dla aż 60% ich światowej populacji.

Zasady bezpieczeństwa w rejonach bytowania drapieżników

Administracja geoparku apeluje do odwiedzających o bezwzględne przestrzeganie kilku kluczowych zasad:

  • Nie wolno wychodzić z pojazdów;
  • Zabronione jest zbliżanie się do zwierząt w celu fotografowania;
  • Niedopuszczalne jest samotne poruszanie się po tych terenach.

Lekceważenie tych zaleceń, jak pokazuje opisany incydent, może prowadzić do bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia. Przypadek ten dobitnie podkreśla konieczność respektowania przepisów w rezerwatach przyrody, zwłaszcza na obszarach zamieszkanych przez duże drapieżniki. Edukacja i informowanie turystów o realnych zagrożeniach są kluczowe dla zapobiegania podobnym, niebezpiecznym sytuacjom w przyszłości.


Czytaj także

Reklama