Natalia Falion o siódmym wnuku: jak maluch koncertuje z zespołem od dwóch miesięcy.

Natalia Falion o siódmym wnuku: jak maluch koncertuje z zespołem od dwóch miesięcy
Natalia Falion o siódmym wnuku: jak maluch koncertuje z zespołem od dwóch miesięcy

Jak informuje ТСН: Solistka zespołu "Lisapetny Batalion" Natalia Falion opowiedziała o swojej dużej rodzinie i o tym, jaką rolę odgrywa w wychowaniu swoich wnuków.

Artystka zauważyła, że ma siedmiu wnuków i obserwuje rozwój najmłodszego podczas koncertów. W wywiadzie dla projektu YouTube TCN "Naodincu" Falion z uśmiechem wspomniała o niespodziance, którą sprawił jej syn, zostając ojcem po raz drugi. Maluch zaczął podróżować z rodziną od pierwszych dni swojego życia, co pozwala piosenkarce śledzić wszystkie jego osiągnięcia tuż za kulisami koncertów.

„Siedmiu wnuków. Mój syn niespodziewanie zrobił taką niespodziankę. To jego piąte dziecko, a dla mnie — siódmy wnuk. Najmłodszy i prawdopodobnie najukochańszy, bo koncertuje z nami. Od dwóch miesięcy jeździ z nami — najpierw w „kołysce”, a teraz już zaczął chodzić” — podzieliła się artystka w rozmowie z Anną Sewastjanową.

Piosenkarka wymieniła również imiona swoich wnuków: Konstantyn, Iwan, Michał, Makary, Zachar, Luka i Krystyna. Podkreśliła, że nie ingeruje w wychowanie, ale czasami może doradzić rodzicom. Jednocześnie Natalia zaznaczyła, że nie obraża się, jeśli jej rady nie są brane pod uwagę, ponieważ szanuje zdanie nowego pokolenia.

„Mogę zwrócić uwagę, ale nie wtrącam się. Jestem demokratyczna. Jeśli się nie słuchają — nie obrażam się. To nowe pokolenie” — podkreśliła artystka.

Przypomnijmy, że niedawno Natalia Falion również opowiedziała o nowej miłości po stracie dwóch mężów.

Historia Natalii Falion pokazuje, jak ważne jest mieć wsparcie rodziny, szczególnie w trudnych czasach. Jej miłość do wnuków i gotowość do dzielenia się doświadczeniem świadczy o głębokich wartościach rodzinnych, które artystka nosi przez całe swoje życie. Jednocześnie jej wspomnienie o nowej miłości pokazuje pozytywne zmiany i nadzieję na przyszłość.


Czytaj także

Reklama