Licencja Trumpa na rosyjską ropę w tranzycie – zakupy do 11 kwietnia.

Licencja Trumpa na rosyjską ropę w tranzycie – zakupy do 11 kwietnia
Licencja Trumpa na rosyjską ropę w tranzycie – zakupy do 11 kwietnia

Zawieszenie embarga na rosyjski surowiec

Jak informuje UATV: Stany Zjednoczone czasowo uchyliły zakaz nabywania rosyjskiej ropy, udzielając ograniczonego zezwolenia na transakcje ważnego do 11 kwietnia. Decyzja zapadła z inicjatywy prezydenta Donalda Trumpa. Licencja obejmuje wyłącznie ropę znajdującą się już w tranzycie, co oznacza, że nowe dostawy nie wchodzą w zakres porozumienia.

Amerykański sekretarz skarbu Scott Bessent wyjaśnił, że to

„wąsko ukierunkowany i tymczasowy środek, dotyczący jedynie surowca już w drodze, który nie przyniesie znaczących korzyści finansowych rosyjskiemu rządowi.”
Wskazuje to, że większość dochodów Rosji z energetyki pochodzi z podatków nakładanych na etapie wydobycia, dlatego decyzja ta nie ma na celu długofalowego wsparcia gospodarki Rosji.

Elastyczność w zakupach energii

Nowa licencja wprowadza więc pewną swobodę w pozyskiwaniu energii, jednak jej ograniczony zakres świadczy o powściągliwości Waszyngtonu wobec współpracy z rosyjskimi dostawcami.

Posunięcie to odzwierciedla złożoność relacji energetycznych między USA a Rosją, zwłaszcza w obliczu globalnych wyzwań gospodarczych i politycznych. Tymczasowe zniesienie embarga można postrzegać jako próbę ustabilizowania rynku ropy, biorąc pod uwagę potencjalne zakłócenia w dostawach. Jednocześnie przyszła polityka Ameryki pozostaje niepewna, ponieważ kraj wciąż szuka sposobów na ograniczenie zależności od rosyjskich surowców energetycznych.


Czytaj także

Reklama