Czerwiec 2025: data podpisania porozumienia Waszyngton–Teheran budzi kontrowersje.

Czerwiec 2025: data podpisania porozumienia Waszyngton–Teheran budzi kontrowersje
Czerwiec 2025: data podpisania porozumienia Waszyngton–Teheran budzi kontrowersje

Zapowiedź i dementi w sprawie układu amerykańsko-irańskiego

Jak informuje Espreso.tv: Były prezydent USA Donald Trump oraz premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili, że 14 czerwca dojdzie do podpisania porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Teheran szybko zdementował jednak tę konkretną datę. Projekt zakłada zniesienie blokady w Cieśninie Ormuz oraz odblokowanie irańskich aktywów w zamian za likwidację programu nuklearnego. Izrael wyraził niezadowolenie z możliwego pojednania między Waszyngtonem a Teheranem.

Szczegóły planu i reakcje międzynarodowe

13 czerwca Sharif i Trump ogłosili zawarcie umowy USA–Iran, wyznaczając na jej podpisanie dzień 14 czerwca – ta informacja została później zdementowana. Negocjowany układ przewiduje otwarcie Cieśniny Ormuz i zniesienie amerykańskiej blokady morskiej. W ramach porozumienia USA mają rozpocząć proces odmrażania irańskich funduszy oraz znieść sankcje na eksport ropy naftowej z Iranu. Kwestia atomowa ma być przedmiotem odrębnych, 60-dniowych rozmów.

Konflikt między Waszyngtonem a Teheranem trwa już ponad 100 dni. Przypomnijmy, że 11 maja potwierdzono rozmowę telefoniczną Trumpa z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. 28 lutego 2026 roku USA i Izrael przeprowadziły ataki na Iran w ramach operacji „Epicki Gniew”. 13 kwietnia Stany Zjednoczone wprowadziły całkowitą blokadę morską irańskich portów, a 17 kwietnia osiągnięto rozejm między USA a Iranem.

Donald Trump stwierdził: „To wspaniałe porozumienie – nadszedł czas, by zakończyć tę wojnę”.

Choć Izrael nie jest sygnatariuszem memorandum, premier Netanjahu wyraził wdzięczność prezydentowi Trumpowi za jego starania. Z kolei izraelski polityk Avigdor Lieberman podkreślił, że „100% odpowiedzialności” za sytuację spoczywa na Benjaminie Netanjahu.

Cała sytuacja unaocznia, jak skomplikowane są dyplomatyczne relacje w regionie, zwłaszcza w kontekście długotrwałego sporu amerykańsko-irańskiego. Ewentualne podpisanie układu mogłoby znacząco zmienić geopolityczny krajobraz, ale dementi w sprawie daty wskazuje na możliwe przeszkody w osiągnięciu konsensusu. Zastrzeżenia Izraela sugerują, że każda zmiana w relacjach między USA a Iranem może wywołać nowe napięcia na Bliskim Wschodzie.


Czytaj także

Reklama