USA przejęły rosyjski tankowiec objęty sankcjami: czy Europa podąża za tym w Morzu Bałtyckim.

USA przejęły rosyjski tankowiec objęty sankcjami: czy Europa podąża za tym w Morzu Bałtyckim
USA przejęły rosyjski tankowiec objęty sankcjami: czy Europa podąża za tym w Morzu Bałtyckim

Jak informuje ТСН: Po tygodniowym pościgu na Oceanie Atlantyckim amerykańskie wojska, z pomocą samolotów Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii, przejęły rosyjski tankowiec Marinera. Wcześniej, w grudniu 2025 roku, amerykańska straż przybrzeżna próbowała zatrzymać ten statek, gdy płynął pod banderą Panamy i nosił nazwę Bella1, w kierunku Iranu do Wenezueli. Wówczas załoga odmówiła wykonania rozkazów i zmieniła kurs w stronę Atlantyku, później zmieniając zarówno banderę, jak i nazwę na rosyjską.

Tankowiec Bella1/Marinera od 2024 roku podlega sankcjom USA za nielegalny transport irańskiej ropy. Przed zatrzymaniem Rosja wysłała okręt podwodny i inne siły zbrojne do ochrony statku, ale to okazało się nieskuteczne. Po aresztowaniu Minister Transportu Rosji ogłosił, że amerykańskie wojska, które miały nakaz aresztowania statku, nie miały prawa go zatrzymać, a następnie rosyjskie MSZ wyraziło żądanie o humane traktowanie Rosjan na pokładzie.

Sytuacja z wenezuelską ropą

Zatrzymanie rosyjskiego tankowca miało miejsce na tle amerykańskiej operacji wojskowej w Wenezueli, która przyczyniła się do usunięcia nielegalnego prezydenta Nicolasa Maduro. Biały Dom rozpowszechnił zdjęcie Trumpa z komentarzem:

„To nasza półkula, a prezydent USA nie pozwoli zagrażać naszej bezpieczeństwu.”
Według słów zastępcy szefa administracji Białego Domu, Stevena Millera, wpisuje się to w
„doktrynę Trumpa”
, w której USA będą wykorzystywać swoje siły zbrojne do obrony własnych interesów.

Od września 2025 roku amerykańskie wojska zaczęły atakować statki transportujące narkotyki i od tego czasu potwierdzono 35 ataków na Karaibach oraz w regionach Pacyfiku. W grudniu Trump ogłosił „pełną i ostateczną” blokadę wszystkich tankowców objętych sankcjami do i z Wenezueli. Wiadomo, że nowa władza rządowa w Caracas może dostarczyć USA od 30 do 50 mln baryłek sankcjonowanej ropy. Trump zaznaczył:

„Ta ropa będzie sprzedana po cenach rynkowych. Pieniądze będę kontrolował ja, jako prezydent USA, aby zagwarantować, że trafią na rzecz narodu wenezuelskiego i USA.”

Przejęte przez USA tankowce prawdopodobnie są przeznaczone do dalszej sprzedaży, a w Senacie twierdzą, że Wenezuela nie ma już tankowców do transportu ropy z powodu braku miejsca na jej przechowywanie.

Reakcja społeczności międzynarodowej

Minister obrony Wielkiej Brytanii, John Healey, określił zatrzymany statek jako część rosyjsko-irańskiego schematu wspierającego terroryzm. Rzeczniczka Białego Domu, Caroline Levitt, poinformowała, że załoga zatrzymanego statku może zostać pociągnięta do odpowiedzialności za naruszenie sankcji. Z kolei chińska administracja oświadczyła, że zatrzymanie jest poważnym naruszeniem prawa międzynarodowego, a w Rosji oskarżono USA o piractwo i wezwano do podjęcia działań przeciwko Ameryce.

W Moskwie nadal nie ma oficjalnej reakcji ze strony Putina ani innych wysokich urzędników. To budzi obawy dotyczące negatywnego wpływu sytuacji z Marinera na przyszłe relacje RF z USA. Są obawy w Europie, która powinna podążać za przykładem USA i nie bać się zatrzymywać rosyjskich tankowców.

Jak wiadomo, rosyjskie statki biorą udział w dostarczaniu „nieznanych” dronów do europejskich portów, a także były zauważane w miejscach uszkodzeń ważnych kabli w Morzu Bałtyckim. Jednym z ostatnich takich incydentów było zatrzymanie w grudniu 2025 roku rosyjskiego frachtowca, który był powiązany z „cieniem floty”.

Zatrzymanie rosyjskiego tankowca Marinera stało się ważnym wydarzeniem na międzynarodowej arenie, które podkreśla nasilenie napięć geopolitycznych między USA a Rosją. Amerykańska administracja ma nadzieję, że te działania pozwolą powstrzymać agresję ze strony Iranu i Rosji w regionie. Jednocześnie reakcja społeczności międzynarodowej może pogorszyć i tak już skomplikowane relacje między państwami, które wzięły udział w tym incydencie.


Czytaj także

Reklama