USA zbierają dane o migrantach, aby pozbawić ich mieszkań i pracy – WP.
Urzędnicy administracji prezydenta USA Donalda Trumpa, którzy współpracują z Departamentem Efektywności Rządu USA (Doge), żądają od federalnych agencji informacji o miejscu pracy, nauki i zamieszkania ich pracowników. O tym informuje gazeta The Washington Post, przekazuje ukraińska agencja informacyjna 'Hlavkom'.
Zgodnie z danymi publikacji, administracja Trumpa wykorzystuje dane osobowe, które zazwyczaj są chronione prawem, do identyfikacji nielegalnych migrantów. Gazeta twierdzi, że te działania mają na celu pozbawienie tych ludzi mieszkań i pracy.
Na przykład, przedstawiciele Ministerstwa Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast USA planują zakazać mieszkania mieszanych rodzin imigranckich w państwowych kompleksach mieszkalnych, gdzie członkowie rodziny są w kraju legalnie, a niektórzy inni - nielegalnie.
Departament Efektywności Rządu USA proponuje również eksmisję rodzin, które już mieszkają w takich warunkach, i chcą zapobiec dostępowi nielegalnych migrantów do państwowych programów, nawet jeśli mieszkają z obywatelami USA lub legalnymi rezydentami.
Wcześniej administracja prezydenta USA Donalda Trumpa podjęła decyzję o unieważnieniu tymczasowego statusu prawnego dla 530 tysięcy migrantów z Kuby, Haiti, Nikaragui i Wenezueli, którzy mieszkają w USA.
Czytaj także
- Obowiązek rejestracji wojskowej dla mężczyzn z terenów okupowanych – nowe zasady
- Nowe stawki od stycznia 2026: rodziny poległych żołnierzy dostaną wyższe świadczenia
- Ile zarabia weteran „Terena”? Ujawnił wysokość swojej renty i miesięczne wydatki
- Kto w 2026 roku może uniknąć powołania do wojska, by opiekować się matką?
- Nowy program Caritas dla ofiar wojny: komu przysługuje wsparcie?
- Trzy lata więzienia dla organizatora przerzutu uchylających się od mobilizacji ze Stryja

