Rzeźba Trumpa i Epsteina pojawiła się przy Kapitolu: co wiadomo o instalacji.
Jak informuje inkorr.com: W Waszyngtonie, przy Kapitolu, pojawiła się niezwykła statua, na której przedstawiono prezydenta USA Donalda Trumpa oraz zmarłego finansistę Jeffreya Epsteina, którzy trzymają się za ręce. Tę statuetkę nazwano 'Przyjaciele na zawsze'. Na tablicy obok napisano:
„Świętujemy długotrwałą więź między prezydentem Donaldem J. Trumpem a jego 'najbliższym przyjacielem' Jeffreyem Epsteinem”.
Nowa aleja rzeźb
Ta statua stała się drugą, która została odsłonięta na krajowej alei w ciągu ostatniego tygodnia. Wcześniej pojawiła się 3,6-metrowa 'złota' statua Trumpa trzymająca bitcoina, która była częścią tymczasowej ekspozycji wspieranej przez inwestorów kryptowalut.
Śledztwo i przyjaźń
Po śledztwach FBI i Departamentu Sprawiedliwości USA ustalono, że Epstein nie szantażował znanych osób i nie prowadził listy swoich klientów. Potwierdzono również, że popełnił samobójstwo w więzieniu, a nie stał się ofiarą morderstwa. Prezydent Trump otwarcie wyraził powody rozwiązania ich przyjaźni. Z kolei rzeczniczka Białego Domu zaprzeczyła istnieniu 'książki urodzinowej' Epsteina z życzeniami od Trumpa.
Wiadomo, że w 'książce urodzinowej', która została przekazana Kongresowi, znajduje się podpis 'Donald' oraz niezwykle sformułowane słowa gratulacji.
Po pojawieniu się tej statuy, która wywołała znaczny rezonans w społeczeństwie, Waszyngton zyskał nowy, kolorowy temat informacyjny. Ciekawie, jak zareagują na to wydarzenie republikańscy i demokratyczni aktywiści, biorąc pod uwagę polityczną historię postaci przedstawionych w rzeźbie. Ważne jest, aby śledzić dalsze komentarze ze strony przedstawicieli władz i mediów, ponieważ takie pomniki mogą stać się nie tylko obiektami sztuki, ale także istotnymi symbolami współczesnej polityki.Czytaj także
- Tłumy w Iranie na pogrzebie Chameneiego: data 4 lipca nie jest przypadkowa
- Rozmowa Zełenskiego z Trumpem 4 lipca: ustalenia przywódców
- Z góry Rushmore Trump wzywa do obrony wolności i ostrzega przed komunizmem
- Donald Trump uczynił z 250-lecia USA własne widowisko. Historycy wskazują na analogię do 1976 roku
- 250-lecie USA: co wiemy o obchodach 4 lipca?
- Młodzież odwraca się od Trumpa: gospodarka i Iran głównymi przyczynami spadku poparcia

