Kierowca z Połtawy skazany za śledzenie wojskowych na Viberze.
Proces mężczyzny oskarżonego o ujawnienie danych
Jak informuje Novyny.live: W Połtawie zapadł wyrok w sprawie mężczyzny, który w grupie na Viberze publikował informacje o przemieszczaniu się pracowników terytorialnego centrum rekrutacji (TCR) oraz policji. Sąd wymierzył mu karę jednego roku w zawieszeniu, bez odbywania jej w warunkach izolacji.
Oskarżony, pochodzący ze wsi Kowaliwka, pracuje jako kierowca w połtawskim oddziale firmy 'UGW-Serwis', zajmującej się pracami cementacyjnymi. Stworzył on grupę na Viberze jeszcze przed wybuchem pełnoskalowej wojny – liczyła ona 108 uczestników. W wyroku udokumentowano ponad dziesięć przypadków śledzenia ruchów wojskowych i funkcjonariuszy, co stało się podstawą aktu oskarżenia.
Przyznanie się do winy i decyzja sądu
Mężczyzna przyznał się do winy na podstawie części 1 artykułu 114-1 Kodeksu Karnego Ukrainy. W trakcie postępowania, 17 marca, oskarżony oficjalnie przelał 60 tysięcy hrywien na konto jednostki wojskowej – ten gest mógł mieć wpływ na ostateczny werdykt. Dodatkowo sąd nakazał konfiskatę telefonu Samsung Galaxy A35 5G, który mógł posłużyć do popełnienia przestępstwa.
Sprawa ta unaocznia powagę naruszeń związanych z ujawnianiem danych dotyczących struktur wojskowych i policyjnych w czasie konfliktu zbrojnego. Wyrok może być ostrzeżeniem dla innych obywateli, że podobne działania niosą za sobą surowe konsekwencje, zwłaszcza w warunkach wojennych.
Opisany przypadek pokazuje realne wyzwania, przed którymi stoi Ukraina w dobie wojny – przede wszystkim konieczność ochrony informacji o ruchach wojska i służb mundurowych. Ujawnienie takich danych może bowiem zagrozić nie tylko bezpieczeństwu poszczególnych osób, ale też ogólnej zdolności obronnej państwa.
Czytaj także
- Rosyjski krój pisma na banknocie z wizerunkiem Stusa – NBU szykuje korektę
- Ponad 500 ciał poległych wróciło do Ukrainy: większość zmarła w rosyjskiej niewoli
- Największa operacja powrotu: 522 ciała ofiar wróciły do Ukrainy
- Święto Państwowości Ukrainy: modlitwy i manifestacje w całym kraju
- Charków przestaje walczyć o przetrwanie – stawia na edukację i społeczeństwo, by się odrodzić
- 23 dzieci wydostało się z okupacji – kolejny sukces akcji Bring Kids Back UA

