Sąd zobowiązał kobietę do oddania zarodków zmarłego męża rodzicom.
Jak informuje inkorr.com: Sąd podjął decyzję o przekazaniu zarodków rodzicom zmarłego męża Anastazji Kuzmienko. Sędzia Serhij Jedamenko orzekł, że Anastazja ma przekazać trzy z sześciu zarodków, pomimo jej kategorycznego sprzeciwu. Małżeństwo zwróciło się do technologii reprodukcyjnych, ale proces został wstrzymany z powodu śmierci męża. Teraz sąd postanowił, że część zachowanych zarodków musi zostać przekazana rodzicom męża Anastazji.
Sędzia Serhij Jedamenko wyjaśnił dziennikarzom, że pełny tekst decyzji jeszcze pisze, więc w tej chwili dostępna jest tylko część rezolucyjna.
Organy ścigania wraz z prawnikiem Anastazji, Людмилою Кириленко, uważają, że zarodki są materiałem biologicznym i żadna klinika nie ma prawa ich przekazywać krewnym bez zgody matki. Potwierdzili zamiar zaskarżenia tej decyzji w sądzie.
Anastazja również opowiedziała, że po śmierci jej męża jego rodzice zaczęli na nią naciskać, żądając przekazania zarodków i rezygnacji z części spadku. Jednak kobieta pozostaje przy swoim zdaniu i podkreśla, że nie jest gotowa nosić dziecka w takiej sytuacji.
Wyjątkowy przypadek narodzin dziecka z zarodka z 1994 roku
W stanie Tennessee urodziło się dziecko z zarodka, który został zamrożony w 1994 roku. Stało się to możliwe dzięki procedurze IVF, którą przeszła kobieta o imieniu Linda Archerd. Przechowywała zarodki przez ponad 30 lat, płacąc rocznie 1000 dolarów.
Lekarze stworzyli cztery zarodki, z których jeden został zaimplantowany w macicy Lindy, a pozostałe trzy zamrożono. Później kobieta postanowiła przekazać zarodki innym rodzinom. Obecnie ma ponad 60 lat, a wiele klinik odmawiało pracy z jej materiałem biologicznym ze względu na przestarzałe metody mrożenia.
Po śmierci ojca kobiety sąd zdecydował, że zarodki muszą zostać przekazane jego rodzicom, wbrew woli matki. Ten przypadek podkreśla złożone aspekty prawne w obszarze technologii reprodukcyjnych i dziedziczenia materiału biologicznego.
Sytuacja dotycząca przekazania zarodków Anastazji Kuzmienko wywołała debaty prawne, ponieważ kwestia statusu materiału biologicznego pozostaje skomplikowana i aktualna. Decyzja sądu podkreśla znaczenie zgody matki w sprawach technologii reprodukcyjnych, a historia Lindy Archerd skłania do myślenia o możliwościach, które te technologie dają, oraz o ich skutkach prawnych.Czytaj także
- Miliony na asfalt, a wypadków więcej – ekspert wskazuje winnego w Kijowie
- Atak dronem na muzeum w Charkowie: ranne niemowlę i trzy kobiety
- Atak dronem na Muzeum Sztuki w Charkowie – rannych pięć osób, w tym niemowlę
- Atak na Zaporoże: nie żyje mężczyzna, ranny 17-latek
- Żółty alert dla obwodu lwowskiego: nadchodzą burze i porywisty wiatr
- Rosyjski atak na Zaporoże 14 czerwca: jedna ofiara śmiertelna, cztery osoby ranne

