Aktorzy z miast przyfrontowych grali we Lwowie dla pustej sali: co się dzieje.

Aktorzy z miast przyfrontowych grali we Lwowie dla pustej sali: co się dzieje
Aktorzy z miast przyfrontowych grali we Lwowie dla pustej sali: co się dzieje

Jak informuje inkorr.com: We Lwowie odbyła się ciekawa sztuka o życiu w strefie przyfrontowej. Aktorzy Sumskiego Akademickiego Teatru dla Dzieci i Młodzieży grali swoje role przed prawie pustą salą. Informację tę ogłosiła dyrektorka fundacji charytatywnej 'Lwów Wolontariusze' Swietłana Nagońska-Hordijczuk.

Według jej słów, na sztukę wczoraj przyszło mniej widzów niż samych aktorów.

Kolejne przedstawienia

Nagońska-Hordijczuk również poinformowała, że dzisiaj w teatrze odbędą się dwa przedstawienia - o 15:00 i 18:00 w Pałacu Kultury imienia Hnata Chotkewicza. O 18:00 zaplanowano wystawienie dramatu 'Grzesznica' na podstawie dzieł Lesi Ukrayinki. Wezwała wszystkich, którzy mają możliwość, aby przyszli na te wydarzenia.

Krytyka w środowisku kulturalnym

W innej wiadomości, ludowa artystka Ukrainy Larysa Kadyrowa wyraziła swoje niezadowolenie w kierunku reżysera Iwana Urywski, opowiedziała o swoim zerwaniu relacji z rosyjskimi kolegami oraz podzieliła się myślami na temat Czajkowskiego.

Jasna sztuka o życiu w strefie przyfrontowej we Lwowie pozostawia ślad w pamięci i podkreśla znaczenie omawiania tematu wojny i kwestii narodowych. Działania wolontariuszy i aktorów, którzy pragną przekazać ważne historie, pokazują znaczenie wydarzeń kulturalnych we współczesnym ukraińskim społeczeństwie.


Czytaj także

Reklama