Napięcie między Trumpem a Meloni: Rzym odwołuje wizytę w USA w cieniu wojny na Ukrainie.
Spór Donalda Trumpa z Giorgią Meloni
Jak informuje Espreso.tv: Relacje między byłym prezydentem USA a włoską premier ulegają dalszemu pogorszeniu, co odbija się na stosunkach Włoch z Ameryką. Sednem konfliktu są rozbieżności w kluczowych kwestiach politycznych, w tym dotyczących pomocy militarnej dla Kijowa. 19 czerwca Trump udzielił wywiadu stacji La7, w którym padły słowa uznane przez Meloni za „całkowicie zmyślone”. Włoskie władze zareagowały z dezaprobatą.
W odpowiedzi na te wydarzenia szef włoskiej dyplomacji Antonio Tajani anulował planowaną podróż do Stanów Zjednoczonych, co pokazuje wagę sporu. Ponadto Włochy odrzuciły inicjatywę PURL (Prioritised Ukraine Requirements List), której wdrożenie planowano na grudzień 2025 roku. Warto dodać, że deklarowane wydatki Rzymu na obronność w 2026 roku mają wynieść 2,8% PKB, ale realne nakłady wciąż nie przekraczają 1,5% PKB.
Szerszy obraz i konsekwencje
Na globalnej arenie, podczas posiedzenia Grupy Kontaktowej 18 czerwca ogłoszono wpłaty na wsparcie Ukrainy przekraczające miliard dolarów. Do programu PURL przystąpiło już ponad 16 państw, w tym Japonia, która wniosła ponad 14,6 mln dolarów. Jak zaznaczył Andrij Sybiha, Ukraina otrzymała dzięki PURL już ponad 1,5 mld dolarów, co podkreśla kluczowe znaczenie tego mechanizmu.
Włoscy politycy nie pozostawiają złudzeń co do powagi sytuacji. Antonio Tajani określił wypowiedzi Trumpa jako „poważne i obraźliwe”. Giorgia Meloni w kontekście dwustronnych relacji podkreśliła:
„Włochy i ja nie błagamy.”
Opisane wydarzenia wskazują, że napięcia między Trumpem a Meloni mogą mieć istotny wpływ na współpracę włosko-amerykańską, szczególnie w obszarze pomocy dla Ukrainy. Kryzys w relacjach Rzymu z Waszyngtonem może zmienić układ sił w międzynarodowym wsparciu dla Kijowa w obliczu przedłużającego się konfliktu. Odrzucenie mechanizmu PURL przez Włochy oraz rezygnacja z wizyty ministra spraw zagranicznych wskazują na fundamentalne różnice w podejściu do polityki zagranicznej, zwłaszcza w kwestii dostaw broni. To z kolei może skłonić innych europejskich graczy do przewartościowania własnych sojuszy strategicznych z USA w kontekście dalszego wspierania Ukrainy.
Czytaj także
- UE uruchamia bezpośrednią linię z Moskwą – Kosta: „Nie będziemy mediatorem”
- Prezydent Francji wzywa Europę do rozmów o zakończeniu konfliktu na Ukrainie
- Polski prezydent odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego – Kijów odpowiada
- Niemiecki kanclerz proponuje dla Ukrainy status członka stowarzyszonego UE – na czym polega ta koncepcja?
- Węgry znoszą blokadę ukraińskiej prasy – nowe otwarcie w relacjach
- Bruksela i Ramstein: Jednomyślność Europy wobec Ukrainy – co postanowiono?

