Karetki bez systemów antydronowych nie wyjadą na front. Nowe restrykcje w obwodzie charkowskim.
Zakaz wyjazdów karetek bez zabezpieczenia
Jak informuje TSN.ua: W obwodzie charkowskim planuje się wprowadzenie zakazu wyjazdów karetek pogotowia do miejscowości przyfrontowych, jeśli nie będą one wyposażone w systemy walki radioelektronicznej (WRE). Powodem jest rosnące zagrożenie ze strony rosyjskich ostrzałów. Oświadczenie w tej sprawie złożył Ołeh Syniehubow, szef Charkowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej, podczas teleturnieju. Zaznaczył on, że decyzja wymaga jeszcze dyskusji na posiedzeniu Rady Obrony regionu.
„Najprawdopodobniej wprowadzimy zakaz wyjazdu w te wyjątkowo trudne rejony bez wyposażenia w systemy WRE” – powiedział Ołeh Syniehubow.
15 marca odnotowano ataki na pojazdy medyczne w miejscowościach takich jak Wełykyj Burłuk, co tylko potwierdza powagę sytuacji. W związku z tym ogłoszono przymusową ewakuację rodzin z dziećmi z Wełykoho Burłuka. Od początku pełnoskalowej inwazji z niebezpiecznych terenów obwodu charkowskiego ewakuowano 70 tysięcy osób, w tym 7 tysięcy dzieci. Tylko w ciągu ostatniej doby region opuściło 76 osób.
Sytuacja na froncie
Na froncie wciąż jest gorąco. Na kierunkach iziumskim i łozowskim odnotowano trafienia dronów w pociągi elektryczne. 24 marca armia Federacji Rosyjskiej przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę, wykorzystując rakiety i drony. W ciągu doby przeciwnik użył:
- siedmiu bomb kierowanych,
- czterech dronów typu 'Geranium-2',
- sześciu dronów 'Mołnija',
- sześciu dronów FPV,
- dziesięciu bezzałogowców nieustalonego typu.
„Tutaj wszystko jest skomplikowane” – dodał Ołeh Syniehubow, podkreślając trudną sytuację, z jaką mierzy się region.
Wprowadzenie nowych środków bezpieczeństwa dla personelu medycznego to ważny krok w kierunku ratowania życia w obliczu narastającego zagrożenia ze strony wojsk rosyjskich. Równie istotna jest ewakuacja ludności cywilnej z niebezpiecznych obszarów, co świadczy o powadze sytuacji na froncie i konieczności dalszego wsparcia oraz ochrony mieszkańców. Decyzje strategiczne podejmowane na szczeblu administracji obwodowej mogą znacząco wpłynąć na bezpieczeństwo nie tylko ratowników medycznych, ale i całej społeczności.
Czytaj także
- Atak na Charków 3 czerwca: nowe doniesienia o ostrzale
- FPV-drony zmuszają władze Charkowszczyzny do zamknięcia obwodnicy: podziemne szkoły i masowa ewakuacja
- Po raz pierwszy Charków zaatakowany dronami odrzutowymi – ranni dorośli i dzieci
- Atak dronów na wieżowiec w Charkowie: ranne dwie kobiety, ucierpiały też dzieci
- Atak dronów na Charków: pocisk uderzył w blok mieszkalny, ranne dwie kobiety
- Pożar w wieżowcu po uderzeniu drona w Czuhujewie – są ranni

