Sąd Najwyższy USA rozpatrzy sprawę dotyczącą terapii konwersyjnej: co to oznacza.
Jak informuje Vox: Czy terapeuci mają ochronę na podstawie Pierwszej poprawki podczas sesji terapii artystycznej ze swoimi klientami? I czy te ochrony są wystarczająco silne, aby zakazać państwu regulowania terapii artystycznej, aby nie szkodziła pacjentom lub nie odbiegała od profesjonalnych standardów leczenia?
To jest główne pytanie sprawy Chiles przeciwko Salazar, która będzie rozpatrywana przez Sąd Najwyższy 7 października. Choć pomysł, że niekompetentni lub nawet złośliwi terapeuci mogą całkowicie uniknąć regulacji, wydaje się skrajny, istnieje realna szansa, że sąd poprze tę opinię.
Sprawa ta dotyczy także jednego z największych konfliktów kulturowych w polityce USA: czy prawa konserwatywnych chrześcijan przewyższają prawa i interesy amerykańskich LGBTQ. Republikańska większość w tym sądzie regularnie podejmuje decyzje, które chronią prawa religijne w takich konfliktach.
Chiles dotyczy 'terapii konwersyjnej' — praktyki, w której terapeuci starają się zmienić orientację seksualną lub tożsamość płciową swoich klientów. Zgodnie z decyzją federalnego sądu apelacyjnego, “każda główna organizacja medyczna, psychiatryczna, psychologiczna i zawodowa w zakresie zdrowia psychicznego sprzeciwia się stosowaniu terapii konwersyjnej.” Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne, na przykład, podkreśla, że terapia konwersyjna “naraża ludzi na znaczne ryzyko szkody” i nie jest skuteczna w zmianach orientacji seksualnej ani tożsamości płciowej pacjenta.
Około połowa stanów USA zakazuje 'terapii konwersyjnej' dla pacjentów poniżej 18 roku życia, w tym Kolorado, którego prawo jest przedmiotem dyskusji w sprawie Chiles. Prawo to zabrania licencjonowanym terapeutom praktykować “jakiekolwiek metody lub leczenie, które starają się zmienić orientację seksualną lub tożsamość płciową danej osoby.” Przewiduje również wyjątek dla doradców “doświadczonych w praktyce duszpasterstwa.”
Powód w Chiles, terapeuta, reprezentowany przez firmę prawniczą Alliance Defending Freedom (ADF), która często broni konserwatywnych poglądów, twierdzi, że Pierwsza poprawka gwarantuje wolność słowa. Prawo Kolorado, według niego, ogranicza to, o czym terapeuci mogą mówić swoim pacjentom, co czyni je niezgodnym z konstytucją.
Jednakże historycznie stany miały prawo regulować porady zawodowe, które licencjonowani specjaliści udzielają swoim pacjentom. Prawnik doradzający klientowi w sprawach kradzieży bankowej może zostać pozbawiony licencji. Lekarz doradzający pacjentowi wstrzyknięcie wybielacza domowego w celu leczenia Covid-19 może być oskarżony o morderstwo, jeśli pacjent posłucha jego rady.
Bez wątpienia Pierwsza poprawka zapewnia pewną ochronę terapeutom. Państwo nie może na przykład zmusić licencjonowanych terapeutów do nakłaniania swoich pacjentów do głosowania na danego gubernatora. Jednak poprawka historycznie nie była postrzegana jako przeszkoda dla państwa w karaniu profesjonalistów, którzy łamią standardy swojej profesji.
Kiedy prawicowi chrześcijanie występują do Sądu Najwyższego, sędziowie republikańscy rzadko uwzględniają, czy ich decyzja zaszkodzi istotnym instytucjom. Na przykład, w ubiegłej kadencji sędziowie ci podjęli decyzję, która zobowiązała szkoły publiczne do informowania rodziców o lekcjach, które mogą budzić zastrzeżenia z powodów religijnych. Sędzia Sonia Sotomayor zauważyła, że taka decyzja może spowodować “chaos” oraz “niemożliwe obciążenia administracyjne” dla nauczycieli.
W przeszłości rodzice składali pozwy przeciwko szkołom, ponieważ sprzeciwiali się nauczaniu tematów takich jak rozwód, pary międzywyznaniowe, “niewłaściwe ubranie”, ewolucja, pacyfizm, magia, osiągnięcia kobiet poza domem oraz “fałszywe wyobrażenia o śmierci.”
Potencjalne konsekwencje dla regulacji zawodowej
Określenie, które profesjonalne wypowiedzi zasługują na pełną ochronę na podstawie Pierwszej poprawki, a które mogą być regulowane w celu ochrony pacjentów i klientów, nie jest łatwe. Nawet dla doświadczonych sędziów, zapewne będzie trudno ustalić, gdzie postawić tę granicę.
Ale Chiles będzie rozpatrywało sześciu sędziów, którzy mają historię podejmowania decyzji, które szkodzą ważnym instytucjom w imię ideologii partyjnych. To oznacza, że istnieje ryzyko, że granica zostanie wyznaczona w całkowicie nielogicznym miejscu.
Precedensy Sądu Najwyższego dotyczące języka zawodowego
Niestety, dwa najbardziej znaczące precedensy Sądu Najwyższego dotyczące języka zawodowego powstały w sprawach związanych z aborcją, przez co stały się przedmiotem polityki.
Pierwszy — znana sprawa Planned Parenthood przeciwko Casey (1992). Choć stała się znana dzięki swojemu wnioskowi, że Konstytucja chroni prawo do aborcji, decyzja ta również ograniczyła prawa dostawców aborcji w zakresie wolności słowa, a ta część decyzji Casey pozostaje w mocy.
Pierwsza poprawka zabrania państwu zmuszania kogoś do mówienia, jednakże Casey potwierdziła prawo Pensylwanii, które wymagało od dostawców aborcji przekazywania pewnych informacji swoim pacjentom, w tym materiałów wydawanych przez państwo, które zachęcały do adopcji.
Niemniej jednak w sprawie National Institute of Family and Life Advocates (NIFLA) przeciwko Becerra (2018) sędziowie republikańscy unieważnili prawo Kalifornii, które w zasadzie powielało prawo Pensylwanii z Casey. Kalifornijskie prawo wymagało od wielu 'centrum kryzysowych ciąż' informowania swoich pacjentów o programach państwowych, które promują dostęp do aborcji.
Trudno zrozumieć, jak te dwa wyroki mogą współistnieć. Jak zauważył sędzia Stephen Breyer w swoim sprzeciwie w NIFLA, “jeśli stan może legalnie wymagać, aby lekarz poinformował kobietę poszukującą aborcji o usługach adopcyjnych, dlaczego nie może wymagać od doradcy, aby poinformował kobietę poszukującą pomocy w ciąży o porodzie i usługach aborcyjnych?”
Nie dziwi fakt, że ADF aktywnie polega na NIFLA w sprawie Chiles, wskazując na linię, która mówi, że “państwa mogą regulować zachowanie zawodowe, nawet jeśli to zachowanie zawiera mowę.” Według ADF, prawo Pensylwanii z Casey było zgodne z konstytucją, ponieważ regulowało wykonywanie 'procedury medycznej', wymagając od lekarzy dostarczenia pewnych informacji w celu uzyskania “świadomej zgody” na tę procedurę. Z kolei terapia artystyczna nie jest procedurą medyczną — to po prostu komunikacja — dlatego nie podlega regulacji na podstawie Pierwszej poprawki.
Jednak jeśli ten argument jest prawdziwy, to oznacza, że wszelkie nadużycia i niedbalstwa profesjonalistów nie podlegają sankcjom. Lekarz, który doradza pacjentowi zażycie trucizny, czy prawnik, który namawia klienta do popełnienia przestępstwa, tak naprawdę nie dokonują żadnego czynu innego niż wypowiedź. Jeśli tylko komunikacja między terapeutą a pacjentem nie podlega regulacji, żadne konsekwencje prawne nie mogą być stosowane w przypadku terapeuty, który namawia samobójcę do dokonania samobójstwa lub tego, który namawia pacjenta do samookaleczenia.
Szanse, że ten Sąd Najwyższy, z jego republikańską większością 6-3, poprze prawo Kolorado, są niskie. Jak pięciu republikanów, którzy podjęli decyzję w NIFLA, stosując korzystniejsze zasady wobec klinik antyaborcyjnych, obecna większość sędziów najprawdopodobniej podejmie decyzję w Chiles, która zgadza się z ich przekonaniami politycznymi.
Jednak ignorując to, mogą wyrządzić poważne szkody trwałym zasadom medycznym, prawnym, psychicznym i wielu innym profesjonalistom. Jak zauważa Kolorado w swoim briefie, stany od dawna nakładają sankcje na profesjonalistów, którzy nie przestrzegają standardów leczenia w swojej praktyce. Określenie zasadniczej granicy między prawnikiem, który udziela niekompetentnych porad klientowi, a terapeutą, który proponuje leczenie, które jest w radykalnym sprzeczności z profesjonalnymi standardami opieki, określonymi przez organizacje zawodowe, jest dość skomplikowane.
Czytaj także
- Szybkie placki z twarogiem i jabłkami – przepis na pożywne śniadanie w 20 minut
- Waga, Skorpion i Koziorożec: które znaki zodiaku czekają na przełomowe wydarzenia w pierwszy weekend czerwca
- Puszyste drożdżówki po polsku – prosty przepis krok po kroku od Gospodynki
- Siedem błędów ogrodników, przez które nawóz śmierdzi – jak uratować kompost
- Przepis na kiszone ogórki beczkowe bez octu – gotowe w 2 tygodnie
- Kurczak zapiekany z ziemniakami i serem – prosty pomysł na obiad w 40 minut

