W Odessie zatrzymano 18-letniego dealera narkotyków: zarekwirowano partię wartą 20 milionów.
W mieście Odessa odkryto uczestnika grupy narkotykowej, który rozprowadzał substancje psychotropowe. Podczas przeszukania jego mieszkania zarekwirowano zabronione substancje o wartości 20 milionów hrywien. Sprawcy grozi kara pozbawienia wolności, informuje Narodowa Policja Ukrainy.
18-letni mieszkaniec Odessy został zidentyfikowany jako jeden z uczestników grupy przestępczej, która dostarczała narkotyki mieszkańcom miasta. Sprzedawał zabronione substancje na terenie miasta, korzystając z usług firmy logistycznej oraz stosując tzw. 'zakładki'. Podczas przeszukania organy ścigania zarekwirowały substancję psychotropową a-PVP, cannabis, telefony komórkowe, karty SIM oraz 'notatki', które zostały przekazane do ekspertyzy.
Przybliżona wartość zarekwirowanej partii narkotyków na 'czarnym' rynku wynosi około 20 milionów hrywien.
Jakie niebezpieczeństwo mu grozi
Osoba ta została oskarżona o nielegalne posiadanie i rozprowadzanie substancji narkotycznych. Za to grozi jej do 12 lat pozbawienia wolności z konfiskatą mienia. Wcześniej informowano o przypadkach przesyłania psychotropów pod postacią zabawek oraz o żołnierzu, który zbierał cannabis w Odeskiej.
Policja w Odessie odkryła uczestnika grupy narkotykowej, który rozprowadzał substancje psychotropowe w mieście. Podczas przeszukania jego mieszkania zarekwirowano znaczne ilości zabronionych substancji o wartości około 20 milionów hrywien. Zatrzymany może się spodziewać surowej kary, w tym do 12 lat więzienia oraz konfiskaty mienia.Czytaj także
- Atak dronów na Sumszczyznę: ranny mieszkaniec, pożary po ostrzale
- Rekordowy żar w Niemczech: w czerwcu zmarło ponad 5 tysięcy osób
- Atak na magazyn w Wiszniowem: Zełenski potwierdza śmierć siedmiu osób
- Atak Rosjan na ratowników w Donbasie – uszkodzono opancerzony pojazd Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych
- Jak kryzys energetyczny na Krymie paraliżuje zaopatrzenie rosyjskiej armii
- Atak dronem na stację benzynową pod Zaporożem: jedna ofiara śmiertelna, trzy osoby ranne

